W nocy z 16 na 17 sierpnia Rosja przeprowadziła zmasowany atak powietrzny na Ukrainę, używając pocisku balistycznego „Iskander-M” oraz dziesiątek dronów uderzeniowych, pisze geopolityka.org, powołując się na Siły Powietrzne Ukrainy w Telegramie.
Zgodnie z informacjami Sił Powietrznych Ukrainy, okupanci wystrzelili 60 dronów-kamikadze Shahed oraz bezzałogowce-imitatory różnych typów. Atak prowadzony był z pięciu kierunków: Kursk, Briańsk, Millerowo, Primorsko-Achtarsk i Szatałowo.
Jednostki obrony przeciwlotniczej zestrzeliły 40 dronów nad północnymi i wschodnimi regionami Ukrainy. Mimo to odnotowano trafienie pocisku balistycznego oraz kolejnych 20 bezzałogowców w rejonach przyfrontowych.
Eksplozje rozległy się w obwodach: charkowskim, donieckim i dniepropietrowskim. Łącznie potwierdzono 12 miejsc uderzeń.
Przeczytaj także o tym, że Reuters ujawnił żądania Putina podczas spotkania z Trumpem na Alasce.































