Premier Polski Donald Tusk oświadczył, że Rosja próbuje sprowokować konflikt między Ukrainą a Polską, wykorzystując prowokacje informacyjne i polityczne. Według niego, wraz ze zbliżaniem się zakończenia wojny na Ukrainie, Kreml intensyfikuje działania mające na celu pogłębianie wrogości między Kijowem a Warszawą — podaje geopolityka.org, powołując się na premiera Polski Donalda Tuska w X (Twitter).
Zbliża się rozstrzygnięcie w wojnie ukraińskiej, więc Rosja robi wszystko, by skłócić Kijów z Warszawą. Antypolskie gesty Ukraińców i nakręcanie antyukraińskich nastrojów w Polsce to scenariusz Putina organizowany przez obcych agentów i miejscowych idiotów. Zawsze tych samych.
— Donald Tusk (@donaldtusk) 12 sierpnia 2025
Tusk podkreślił, że organizowanie antypolskich działań na Ukrainie oraz szerzenie nastrojów antyukraińskich w Polsce jest częścią zaplanowanej operacji, za którą stoi prezydent Rosji Władimir Putin, obcy agenci oraz miejscowi kolaboranci. Wskazał, że podobne scenariusze się powtarzają i mają zawsze ten sam cel — osłabić sojusznicze relacje obu państw.
Przeczytaj także o tym, że niemal połowa Polaków chce dymisji Donalda Tuska.































