Pod Londynem odbyło się spotkanie przedstawicieli UE, Ukrainy i USA poświęcone nadchodzącemu szczytowi między Donaldem Trumpem a Władimirem Putinem. Uczestnicy omawiali obawy związane z możliwą nieobecnością Ukrainy oraz krajów europejskich przy stole negocjacyjnym między dwoma liderami, pisze geopolityka.org powołując się na The New York Times.
Europejscy i ukraińscy urzędnicy podkreślili konieczność zawieszenia broni przed jakimikolwiek dyskusjami o zmianach terytorialnych oraz zaznaczyli, że Ukraina nie zgodzi się na przekazanie Rosji terytoriów, których nie kontroluje. Naciskali także na znaczenie wiarygodnych gwarancji bezpieczeństwa, także ze strony USA.
Podczas spotkania wyrażono stanowisko, że Waszyngton i Moskwa nie mogą zawierać porozumień bez udziału Ukrainy i europejskich partnerów. Wydarzenie zorganizowali brytyjski minister spraw zagranicznych David Lammy oraz wiceprezydent USA J. D. Vance.
Według mediów Władimir Putin nalega na uznanie kontroli Rosji nad Krymem oraz częścią Donbasu, włączając terytoria, które obecnie nie są pod kontrolą Moskwy. Jednocześnie Rosja jest gotowa zamrozić linie frontu w innych regionach, między innymi w obwodach chersońskim i zaporoskim.
Europejscy liderzy wyrażają obawy, że Trump i Putin mogą zawrzeć porozumienie bez udziału Ukrainy i apelują o zapewnienie obecności prezydenta Zełenskiego w procesie negocjacyjnym. Dążą również do bardziej aktywnego udziału w dyskusjach, choć na razie wydaje się to mało prawdopodobne.
Po spotkaniu Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Włochy, Polska, Finlandia oraz UE opublikowały wspólne oświadczenie wzywające do zwiększenia presji na Rosję i podkreślające, że proces pokojowy nie może odbywać się bez udziału Ukrainy. Prezydent Francji Emmanuel Macron dodał, że bezpieczeństwo Europy zależy od wyników tej wojny.
W kontekście rozwiązania konfliktu stanowiska USA i UE się różnią: Trump szuka szybkich rozwiązań, natomiast Europa naciska na zaostrzenie sankcji i przestrzeganie prawa międzynarodowego. Kraje europejskie wyraziły także obawy, że nadmierne ustępstwa wobec Rosji mogą wzmocnić jej agresję, zwłaszcza w krajach bałtyckich.
Przed szczytem na Alasce partnerzy europejscy nalegają na szybkie włączenie Ukrainy do negocjacji i wzmocnienie dialogu między wszystkimi stronami.
Przeczytaj także o tym, że Putin i Trump odbiją historyczne spotkanie na Alasce.































