25 lipca w pobliżu jednego z ośrodków szkoleniowych w obwodzie połtawskim doszło do incydentu z udziałem cywilów i zmobilizowanych. Jak poinformowało Połtawskie Wojewódzkie Centrum Rekrutacyjne, grupa nieznanych osób zablokowała ruch pojazdu służbowego, którym przewożono mężczyzn podlegających obowiązkowi służby wojskowej. W wyniku działań mających znamiona użycia siły autobus został uszkodzony. Część zmobilizowanych, którzy znajdowali się wewnątrz, opuściła pojazd i uciekła w nieznanym kierunku, pisze geopolityka.org, powołując się na Połtawskie Wojewódzkie Centrum Rekrutacyjne.
W centrum rekrutacyjnym podkreślono, że działania cywilów są traktowane jako utrudnianie legalnej działalności Sił Zbrojnych Ukrainy, co kwalifikuje się jako przestępstwo. Zebrane materiały przekazano do Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w celu dalszego dochodzenia. Ponadto informacje o zaginięciu zmobilizowanych osób zostały skierowane do Państwowego Biura Śledczego.
W komentarzu centrum rekrutacyjnego zaznaczono, że utrudnianie działań SZU, które doprowadziło do poważnych skutków lub śmierci osób, może skutkować karą pozbawienia wolności do 15 lat. Przypomniano również, że po otrzymaniu wezwania i mobilizacji osoba ta uzyskuje status żołnierza. Opuszczenie pojazdu lub samowolne oddalenie się z miejsca służby – nawet przed dotarciem do jednostki – kwalifikuje się jako przestępstwo. W takich przypadkach stosuje się artykuł 407 Kodeksu Karnego Ukrainy, który przewiduje do 10 lat więzienia. W przypadku celowego unikania służby wojskowej stosuje się artykuł 409 KKU.
Przeczytaj również o tym, że w Zaporożu zaatakowano centrum rekrutacyjne: ranni zostali wojskowi i cywile































