Ukraińska modelka platformy OnlyFans, Maria Kowalczuk, która wcześniej została znaleziona w Dubaju w ciężkim stanie z licznymi obrażeniami, po raz pierwszy opowiedziała o wydarzeniach, które doprowadziły do jej hospitalizacji i ośmiu skomplikowanych operacji. Według niej incydent związany jest z grupą osób, wśród których byli obywatele Rosji i Białorusi, a głównym podejrzanym jest syn biznesmena z Doniecka — pisze geopolityka.org powołując się na 24tv.ua.
Maria podzieliła się swoją historią w wywiadzie z dziennikarką Ksenią Sobczak. Wspomina, że przyjechała do Dubaju na zaproszenie przyjaciółki — w celu sesji zdjęciowej i świętowania urodzin. Po ich wyjeździe została sama, planując dalszy wyjazd do Tajlandii. Wieczorem, przed planowanym lotem, poznała w klubie karaoke mężczyznę o imieniu Artem. Następnego dnia zaspała i nie zdążyła na samolot, a potem przypadkowo ponownie spotkała Artema w holu hotelu.
Zaprosił ją, by spędziła noc w jego pokoju razem z grupą znajomych, obiecując zorganizowanie prywatnego lotu do Tajlandii dzięki swojemu ojcu. Sytuacja wydawała się bezpieczna: wesołe towarzystwo, obietnica przelotu, tymczasowy pobyt. Jednak według Marii atmosfera w pokoju szybko się zmieniła — pojawił się alkohol i narkotyki, a mężczyźni stali się agresywni. Pojawiły się groźby, w tym seksualne, ze słowami: „Należysz do nas”. Zabrano jej dokumenty i rzeczy osobiste, zabroniono opuszczać pokój.
Dziewczyna próbowała uciec, ale straciła pamięć. Ocknęła się już na ulicy — ze złamaniami i całkowitą dezorientacją. Nie pamięta, co się stało po próbie ucieczki, ale podejrzewa, że została brutalnie pobita lub zrzucona z wysokości. Nie potwierdza faktu przemocy seksualnej.
Głównym podejrzanym w sprawie został Artem Papazow — syn dobrze znanego w środowisku biznesowym Doniecka Olega Papazowa, który mieszka w ZEA. Według Marii w pokoju znajdowali się również obywatel Rosji Maksim Kraszennikow, Białorusin Aleksander Łoptycki, rosyjska blogerka Aleksandra Miercałowa oraz pochodząca z Ukrainy Milena Dołganowa. Rodzina ofiary twierdzi, że Papazow został zatrzymany, ale później wypuszczony — rzekomo po „telefonie z góry”.
Matka Marii — Anna Kowalczuk — poinformowała, że jej córka przeszła co najmniej osiem operacji. Dziewczyna nadal ma poważne problemy z pamięcią i nie odzyskała pełnej sprawności ruchowej. Obecnie przebywa w Norwegii i porusza się częściowo na wózku inwalidzkim.
Mimo że incydent wywołał międzynarodowy rezonans, policja w Dubaju nie udziela żadnych oficjalnych komentarzy. Rodzina uważa, że dochodzenie jest celowo opóźniane z powodu korupcyjnych powiązań podejrzanych.
Przeczytaj także: Żołnierz handlował fałszywymi „niepełnosprawnościami” w celu wyjazdu za granicę — został zatrzymany przez DBR.































