Australia zakończyła przyjmowanie wniosków na 2026 rok od obywateli Tuvalu, którzy chcą przenieść się do tego kraju z powodu zagrożenia klimatycznego. Liczba złożonych zgłoszeń przekroczyła 5 tysięcy, co stanowi prawie połowę całej populacji wyspiarskiego państwa – podaje geopolityka.org powołując się na NHK.
Przyczyną masowego pragnienia opuszczenia Tuvalu jest gwałtowny wzrost poziomu oceanu, który zagraża całkowitemu zatopieniu kraju w nadchodzących dziesięcioleciach. Tuvalu to państwo położone w południowej części Oceanu Spokojnego, składające się z dziewięciu niewielkich wysp, z których większość znajduje się mniej niż dwa metry nad poziomem morza. Według szacunków ONZ, do 2100 roku około 95% terytorium kraju może znaleźć się pod wodą.
Podstawy prawne emigracji zostały ustanowione w 2023 roku, kiedy Australia i Tuvalu podpisały międzyrządowe porozumienie o współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa i migracji. Dokument przewiduje coroczny limit 280 obywateli Tuvalu, którzy będą wybierani losowo spośród złożonych wniosków.
Na dzień 18 lipca 2025 roku przyjmowanie wniosków zostało zakończone. Po przetworzeniu dokumentów, ostateczna lista osób, które uzyskają prawo pobytu w Australii, zostanie sporządzona do stycznia 2026 roku. Osoby wybrane w losowaniu będą mogły legalnie pracować, studiować i korzystać z systemu opieki zdrowotnej. W ten sposób Australia stała się jednym z pierwszych krajów, który faktycznie realizuje program przyjmowania uchodźców klimatycznych.
Przeczytaj także: Tomorrowland w ogniu: główna scena zniszczona przez pożar, ale festiwalu nie odwołano.































