Stany Zjednoczone Ameryki tymczasowo wstrzymały dostawy rakiet do systemów przeciwlotniczych Patriot dla Ukrainy. Powodem tej decyzji było krytyczne zmniejszenie zapasów uzbrojenia, co wzbudziło poważne obawy w Pentagonie. Według publikacji, na magazynach pozostało jedynie około 25% rakiet niezbędnych do realizacji zadań obronnych i ofensywnych armii amerykańskiej, pisze geopolityka.org powołując się na The Guardian.
Zmniejszenie rezerwy rakiet przechwytujących Patriot zostało odebrane jako zagrożenie dla potencjalnych operacji wojskowych USA. To właśnie ten czynnik zmusił Pentagon do natychmiastowego działania. Zastępca sekretarza obrony USA, Steven Feinberg, nakazał wstrzymanie przekazania rakiet Ukrainie do czasu zakończenia wewnętrznej kontroli tras dostaw i strategicznej zasadności dalszego wsparcia.
Według źródeł The Guardian, administracja Donalda Trumpa już w lutym rozpoczęła szeroko zakrojoną inwentaryzację zapasów rakiet Patriot i innych rodzajów amunicji. Na tle rosnącego napięcia w regionie, Waszyngton podjął decyzję o przerzuceniu dodatkowych systemów obrony powietrznej na Bliski Wschód. W czerwcu USA przeprowadziły atak na irańskie obiekty jądrowe, po czym w celu przechwycenia potencjalnych kontrataków ze strony Teheranu wystrzelono około 30 rakiet Patriot. Ten incydent ostatecznie ujawnił krytyczny poziom zapasów systemów obrony powietrznej, co doprowadziło do przeglądu logistyki wojskowej.
Przeczytaj także o tym, że Trump obiecał Zełenskiemu wsparcie USA „tak długo, jak będą mogli”.































