W prowincji Chajber Pasztunchwa na północnym zachodzie Pakistanu doszło do zamachu samobójczego. Zamachowiec wjechał samochodem osobowym w wojskową kolumnę, co doprowadziło do potężnej eksplozji. Zginęło 16 osób, w tym – według wstępnych danych – głównie żołnierze, podaje geopolityka.org powołując się na Hindustan Times.
W wyniku wybuchu zawaliły się dachy dwóch budynków mieszkalnych, raniąc co najmniej sześcioro dzieci. Łączna liczba poszkodowanych przekroczyła 20 osób. Do ataku przyznało się lokalne skrzydło organizacji Taliban.
Zgodnie z danymi AFP, od początku roku w wyniku ataków bojowników w Chajber Pasztunchwie i Beludżystanie zginęło około 290 osób. Większość ofiar to funkcjonariusze służb bezpieczeństwa.
Incydent miał miejsce na tle rosnącego napięcia między Indiami a Pakistanem po zamachu terrorystycznym w indyjskim stanie Dżammu i Kaszmir w kwietniu 2024 roku. Wówczas w wyniku ataku zginęło 25 turystów i jeden mieszkaniec. Indie oskarżyły Pakistan o wspieranie terroryzmu, co doprowadziło do kryzysu dyplomatycznego, wzajemnych sankcji, zawieszenia reżimu wizowego oraz wycofania się Indii z Traktatu o wodach Indusu. W odpowiedzi Pakistan zamknął przestrzeń powietrzną, przejścia graniczne i wprowadził ograniczenia handlowe.
Przeczytaj także o tym, jak powódź w Pakistanie zabrała życie 17 turystom.































