Prezydent Litwy Gitanas Nausėda skrytykował działania zachodnich przywódców, w szczególności kanclerza Niemiec Friedricha Merza, za niewywiązanie się z obietnic dotyczących nowych sankcji wobec Rosji. W rozmowie z niemieckim wydaniem Bild zaznaczył, że Niemcy, Francja i Wielka Brytania obiecały nałożyć dodatkowe ograniczenia w przypadku odmowy Moskwy zawarcia rozejmu z Ukrainą. Jednak działania te pozostały jedynie na poziomie deklaracji, co według Nausėdy podważyło zaufanie do całej europejskiej polityki odstraszania – podaje geopolityka.org, powołując się na Bild.
Litewski przywódca podkreślił, że niewywiązywanie się z obietnic wpływa nie tylko na reputację sankcji, ale również na ogólne zaufanie do europejskiej pomocy dla Ukrainy. Według niego taka niespójność budzi wątpliwości co do realności dostaw obiecanych Ukrainie myśliwców, rakiet dalekiego zasięgu i amunicji. Dodał, że sankcje wprowadzone od lutego 2022 roku okazały się niewystarczająco skuteczne – ich działanie osłabiają zarówno brak stanowczości, jak i pomoc udzielana Rosji przez państwa trzecie, które umożliwiają obchodzenie ograniczeń.
Nausėda zaznaczył, że mimo presji gospodarczej, rosyjska gospodarka nadal funkcjonuje na stosunkowo stabilnym poziomie. Powiązał to z niedopracowanymi działaniami ze strony Europy i wezwał do bardziej zdecydowanej reakcji.
W związku z tym Litwa opowiedziała się za maksymalnym zaostrzeniem 18. pakietu sankcji, który obecnie przygotowuje Unia Europejska. Według prezydenta ograniczenia powinny objąć wszystkie firmy energetyczne, które zasilają rosyjski budżet państwowy. Wymienił wśród nich „Nord Stream”, „Rosatom”, „Gazprom” i „Łukoil”. Dodatkowo wezwał do odłączenia wszystkich rosyjskich banków od systemu SWIFT oraz zablokowania działalności tzw. floty cieni. Zdaniem Nausėdy, w przeciwnym razie Europa może zostać uznana za gracza niezdecydowanego, niezdolnego do podejmowania odważnych decyzji w odpowiedzi na agresję.
Przeczytaj także o tym, że Niemcy przygotowują się na możliwy atak Rosji i przyspieszają zbrojenie armii.































