21 maja 2025 roku w Madrycie zastrzelono Andrija Portnowa — byłego posła Ukrainy oraz byłego zastępcę szefa Administracji prezydenta Wiktora Janukowycza. Miał 51 lat, pisze geopolityka.org powołując się na RBC-Ukraina.
Andrij Portnow urodził się 27 października 1973 roku w Woroszyłowgradzie (obecnie Ługańsk). Jego kariera prawnicza rozpoczęła się w Państwowej Komisji Papierów Wartościowych, gdzie szybko objął stanowiska kierownicze. Później był szefem departamentu prawnego sztabu „Bloku Julii Tymoszenko” w latach 2005–2010. Portnow był dwukrotnie wybierany posłem do Rady Najwyższej z ramienia BJuT, zajmował się sprawami wymiaru sprawiedliwości i reformami. W tym czasie wielokrotnie oskarżano go o działania związane z przejęciami i tworzeniem tzw. „mafii prawnej” w komisjach parlamentarnych.
Po przegranej Julii Tymoszenko w wyborach prezydenckich w 2010 roku Portnow przeszedł na stronę Wiktora Janukowycza. Został zastępcą szefa Administracji prezydenta oraz objął kierownictwo nad zarządem ds. systemu sądowniczego. Odpowiadał za wprowadzenie nowego Kodeksu postępowania karnego, który pomimo deklaracji o europejskim przełomie, był faktycznie wykorzystywany do politycznych prześladowań i kontroli nad sądami.
Podczas Euromajdanu Portnow uważany był za jednego z inicjatorów „dyktatorskich ustaw” z 16 stycznia 2014 roku, które znacznie ograniczały prawa obywatelskie i wywołały masowe protesty. Zaprzeczał swojemu udziałowi w opracowaniu tych ustaw, jednak przyznawał, że przekazywał dokumenty do podpisu Janukowyczowi.
Po ucieczce Janukowycza w lutym 2014 roku Portnow opuścił Ukrainę, powołując się na zamach na swoje życie. Początkowo mieszkał w Rosji, a następnie w Wiedniu. Łączono go z prorosyjskimi mediami oraz wpływami na kanały telewizyjne, w tym NewsOne. Wobec niego wszczęto dziesiątki postępowań karnych, w tym oskarżenia o zdradę stanu i współudział w aneksji Krymu, jednak większość z nich została umorzona lub zakończyła się jego wygranymi w sądzie.
W 2019 roku Portnow powrócił na Ukrainę na krótko przed inauguracją Wołodymyra Zełenskiego. Jego mianowanie na profesora Katedry Prawa Konstytucyjnego w Kijowskim Uniwersytecie Narodowym im. Tarasa Szewczenki wywołało protesty studentów, wskutek czego uniwersytet anulował to mianowanie. W 2021 roku Portnow został objęty sankcjami USA za oskarżenia o szeroką korupcję i wpływ na system sądowniczy Ukrainy. Zablokowano mu wizy i aktywa finansowe.
W grudniu 2024 roku na Ukrainie pojawiła się petycja o wprowadzenie sankcji wobec Portnowa, która zebrała wymagane 25 tysięcy podpisów. W styczniu 2025 roku rząd odmówił wprowadzenia sankcji, powołując się na brak podstaw prawnych.
Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji w 2022 roku Portnow opuścił Ukrainę przez Zakarpacie. Według śledztw mógł otrzymać pomoc od przedstawicieli władz. Jego syn wyjechał pod osłoną działalności wolontariackiej. Pomimo aktywności publicznej za granicą, Portnow tracił wpływy na procesy polityczne na Ukrainie, ale pozostawał związany z sektorem sądowniczo-prawnym.
Andrij Portnow zmarł w Madrycie 21 maja 2025 roku w wyniku postrzału.
Przeczytaj także: Papież Leon XIV odwołał arcybiskupa z powodu skandali związanych z aborcją i finansami.































