
Władze Rosji całkowicie zakazały wydobywania kryptowalut na południu obwodu irkuckiego. Zgodnie z dekretem podpisanym przez premiera Michaiła Miszustina zakaz ma obowiązywać od 7 kwietnia 2025 r. do 15 marca 2031 r.
Zakaz lokowania kopalń objął rejony: alarski, bałagański, bajandajewski, bochański, zalaryński, zimiński, kujtuński, nukucki, olchoński, osiński, sludiański, tuluński, usolski, szelechowski, ekhirit-bułagacki, żyglowski, kaczucki, niżnieudyński, irkucki, czernimowski i ust-udiński – łącznie 21 z 32 istniejących. Ponadto zakaz dotyczy Irkucka, Sajańska, Tułunu, Usolje-Sibirskoje, Czeremchowa, Swirska, okręgu miejskiego Angarsk i miejskiej formacji miejskiej Ziminskoje – ośmiu z dziesięciu miast w regionie.
Zakaz ominął miasto Brack, gdzie znajduje się Bracka Elektrownia Wodna, na terenie której działa kopalnia, związana z deputowanym Andriejem Ługowojem, współautorem ustawy o górnictwie.
Gubernator Irkucka Igor Kobzew wcześniej zwrócił się do prezydenta Władimira Putina z propozycją wprowadzenia zakazu wydobycia w południowych regionach regionu, nazywając je regionami o deficycie energetycznym. Szef regionu przypomniał, że północna część regionu ma natomiast nadmiar energii dzięki mocy elektrowni wodnych. Władze regionalne twierdzą, że wielokrotnie sugerowały, aby górnicy przenieśli swoją działalność z regionów południowych na północ.
Pod koniec 2024 roku rząd rosyjski zatwierdził dekret czasowo zakazujący wydobycia w szeregu regionów, w tym na południu obwodu irkuckiego, a także w częściach Kraju Zabajkalskiego i Buriacji. Zakaz wszedł w życie 1 stycznia i obowiązywał do 15 marca.
W marcu pełniący obowiązki dyrektora generalnego Irkuckiej Spółki Sieci Elektrycznej Ilja Brilliantow powiedział w wywiadzie dla Kommiersanta, że w wyniku sezonowego zakazu spółka straciła około 800 milionów rubli przychodów z tytułu usług przesyłu energii elektrycznej. Dyrektor Stowarzyszenia Górnictwa Przemysłowego Siergiej Bezdielow stwierdził, że zakaz wydobycia w regionach bez uwzględnienia sytuacji rynkowej zmusza uczestników rynku do kontynuowania działalności w sposób nielegalny – przeniesienie istniejącej infrastruktury kosztuje górników od półtora do dwóch razy więcej niż budowa nowych centrów danych.
Источник: bits.media































