
Liczba par na świecie, które nie mogą mieć dziecka, gwałtownie rośnie. Naukowcy biją na alarm: w ciągu ostatnich 50 lat średnia liczba plemników u mężczyzn spadła o ponad 60%. I ta tendencja się nie zatrzymuje – z roku na rok straty rosną. Według Daily Mail, do 2045 roku średnia liczba plemników u mężczyzn może spaść niemal do zera. Jeśli sytuacja będzie się tak rozwijać, większość par będzie zmuszona zdecydować się na sztuczną inseminację, pisze IZ.
Treść
- Jaki jest powód? Podejrzenie paracetamolu
- Niebezpieczeństwo zaczyna się w łonie matki
- Dowody z laboratoriów i życia
- Czy wszystko można zmienić?
- Prawdziwa historia: „Oddałbym wszystko, żeby zostać ojcem”
- Co jeszcze szkodzi plemnikom?
- Jak chronić swoją płodność już teraz
Jaki jest powód? Podejrzenie paracetamolu
Jednym z powodów jest banalny paracetamol , lek przeciwbólowy przyjmowany przez miliony ludzi na całym świecie. Nowe badania sugerują, że może powodować uszkodzenia męskiego układu rozrodczego. Naukowcy odkryli, że paracetamol – zwłaszcza w połączeniu z innymi substancjami chemicznymi – może działać jako substancja zaburzająca gospodarkę hormonalną, zakłócając równowagę hormonalną, zmniejszając produkcję testosteronu i negatywnie wpływając na jakość plemników.
Niebezpieczeństwo zaczyna się w łonie matki
Najgorsze jest to, że paracetamol jest niebezpieczny nie tylko dla dorosłych mężczyzn, ale i dla przyszłych pokoleń. Jeżeli kobieta w ciąży przyjmuje paracetamol w pierwszym trymestrze, może to mieć negatywny wpływ na rozwój narządów rozrodczych płodu, w szczególności może zmniejszyć produkcję testosteronu u chłopca. W wieku dorosłym objawia się to niepłodnością lub ryzykiem zachorowania na raka jąder.
Dowody z laboratoriów i życia
W eksperymentach na myszach, którym przeszczepiono tkankę jąder płodu ludzkiego, paracetamol drastycznie zmniejszył produkcję męskich hormonów. Badanie przeprowadzone w Danii wykazało, że u 100% mężczyzn w moczu stwierdzono obecność paracetamolu w ilościach przekraczających dopuszczalne normy. Razem z innymi toksynami tworzy to w organizmie stale szkodliwe środowisko.
Czy wszystko można zmienić?
Tak. Dobra wiadomość jest taka, że niektóre zmiany zostały cofnięte. Mężczyźni produkują nowe plemniki co 3 miesiące. Oznacza to, że dzięki odpowiedniemu stylowi życia i wyeliminowaniu toksyn można poprawić jakość plemników. Profesor Shanna Swan, która jako pierwsza podniosła alarm w sprawie tego zjawiska, twierdzi, że unikanie perfumowanych środków higienicznych, ograniczenie kontaktu z plastikiem i zdrowa dieta mogą pomóc.
Prawdziwa historia: „Oddałbym wszystko, żeby zostać ojcem”
Megan i Ryan Lamour z Irlandii Północnej starali się o dziecko od ponad dwóch lat. Przeprowadzone badania wykazały, że Ryan ma wyjątkowo niską liczbę plemników – szanse na naturalne poczęcie wynoszą zaledwie 0,5%. Mężczyzna nie nadużywa alkoholu i prowadzi zdrowy tryb życia, ale przyczyna problemów pozostaje niejasna. Rozpoczęli leczenie i są już po trzeciej próbie zapłodnienia in vitro.
Ryan przyznaje: „Czuję się winny, bo to mój problem. Całą swoją energię skupiam na tym, żeby dać Megan szansę na zostanie matką”.
Co jeszcze szkodzi plemnikom?
Oprócz paracetamolu, problemy mogą powodować również inne leki, szczególnie ibuprofen . Nadwaga, przewlekły stres i siedzący tryb życia również negatywnie wpływają na równowagę hormonalną i jakość plemników.
Jednak nie wszyscy naukowcy zgadzają się z teorią dotyczącą toksyn. Niektórzy uważają, że główną przyczyną jest późniejsze ojcostwo. W końcu, im starsi są mężczyźni, tym mniej mają plemników i są one gorszej jakości. Jednakże logiki tej nie da się zastosować do zwierząt, u których również obserwuje się spadek płodności. Nie planują w przyszłości zakładania rodziny, więc problem jest głębszy.
Jak chronić swoją płodność już teraz
- Ogranicz lub unikaj przyjmowania paracetamolu, chyba że jest to konieczne
- Wyeliminuj plastik z codziennego życia, szczególnie z żywności
- Stosuj produkty higieniczne bezzapachowe
- Monitoruj swoją wagę i aktywność fizyczną
- Nie jest za późno, aby zaplanować rodzicielstwo
To nie panika, to nauka. Każdy z nas ma szansę wpłynąć na swoją przyszłość. Ponieważ nawet najprostsze zmiany mogą przywrócić płodność.
Przypomnijmy, że już wcześniej pisaliśmy o tym, jak tydzień pływania w zimnej wodzie zmienia organizm na poziomie komórkowym.































