Minibusy Drogobicza nie poruszały się wyznaczonymi trasami po zablokowaniu jednego z akwenów. Specjaliści TCC wyjaśnili, że zamieszanie wynikało z wymogów ukraińskiego ustawodawstwa.
RBC-Ukraina informuje o tym w depeszach do TCC obwodu lwowskiego i SP oraz Drogobich Info.
Według danych lokalnego ZMI, na znak protestu przeciwko mąceniu wody przez pracowników transportu TCC, szef prywatnej firmy transportowej SIGMA LLC, Michajło Pastushak, nie wpuścił autobusów na trasę.
Po stwierdzeniu, że funkcjonariusze policji TCC byli zgodni z funkcjonariuszami policji, bez żadnego wyjaśnienia, ze względu na legalność ich działań, został zabrany z miejsca pracy, z autobusu, od kierowcy i zabrany do TCC w celu doręczenia wezwania na dalsze postępowanie przed Komisją Lekarską.
Co możemy powiedzieć o mętnej wodzie w TCC?
Funkcjonariusze policji TCC zauważyli, że w związku z nagłośnionymi w kręgach towarzyskich wypowiedziami o tzw. „siłowym obezwładnieniu” kierowcy autobusu w pobliżu miejscowości Drogobycz, złożyli oficjalny komentarz.
„Nie istniało coś takiego jak „wydalenie z przedziału pasażerskiego autobusu”. Obywatel, kierowca przedsiębiorstwa transportu samochodowego, został powiadomiony publicznie, zgodnie z najbardziej szanowanym ustawodawstwem Ukrainy. Żadnego naruszenia praw ani upokorzenia „nie było żadnego zepsucia ludzkiego” – wyjaśnił TCC.
Jednocześnie funkcjonariusze policji w centrum rekrutacyjnym uszanowali, że działania funkcjonariuszy służb wojskowych TCC i policji cywilnej były wykonywane w granicach ich wzajemnego znaczenia, zgodnie z Ustawą Ukrainy „O przygotowaniu mobilizacyjnym i mobilizacji”.
„Obecne prawo nie przenosi automatycznie obowiązku z mobilizacji na fakt praktyki. Zamiast tego istnieje jasny mechanizm prawny ochrony pracowników służby zdrowia, aby zapewnić krytyczną infrastrukturę pracy, opiekę zdrowotną, transport publiczny” – dodał TCC.
Jednocześnie siły bezpieczeństwa TCC zrozumiały, że bezpieczeństwo wód leży bezpośrednio w gestii przedsiębiorstwa.
„Dlaczego nie zarezerwowano wody? Niestety, ta żywność jest nadal wycofywana bez odpowiedniej inicjatywy ze strony przedsiębiorstwa. w celu rejestracji zbroi” – powiedzieli śmierdziele.
Ważne jest, że w mediach społecznościowych pojawiło się wideo, na którym przedstawiciele TCC i policji biją Tarasa Szewczenkę w pobliżu stacji metra w Kijowie i dopuszczają się wobec niego czynów niezgodnych z prawem.
W rzeczywistości jednak martwiło ich to, że niektóre wina ucierpiały na skutek trudności z mobilizacją. Więcej szczegółów na temat zdarzenia można znaleźć w materiałach RBC-Ukraina.
Przeczytaj terminologię i ważne informacje na temat wojny między Rosją a Ukrainą na kanale RBC-Ukraina w Telegramie.