Prezydent Finlandii Alexander Stubb powiedział, że jeden z krajów europejskich powinien wznowić komunikację z państwem agresorem, zgodnie z decyzją „koalicji chętnych”.
11 0
Zdjęcie – reuters.com
Szef Finlandii powiedział, że przynajmniej jeden europejski przywódca powinien porozmawiać z Rosją. Odpowiednią decyzję podjęły państwa „koalicji chętnych” – pisze gazeta „NBN” powołując się na stację MTV.
Według niego z szefem Kremla powinien porozmawiać przedstawiciel Wielkiej Brytanii lub Francji, gdyż te kraje przewodzą „koalicji chętnych”, która pracuje nad zapewnieniem pokoju na Ukrainie po wojnie i opracowuje plan misji pokojowej.
Przywódcy państw sojuszniczych Kijowa nie prowadzą na razie negocjacji z Moskwą. Na początku pełnoskalowej inwazji dyktator Kremla pozostawał w kontakcie z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.
Nawiasem mówiąc, w listopadzie ubiegłego roku szef niemieckiego rządu odbył rozmowę telefoniczną z przywódcą Rosjan – była to pierwsza rozmowa od 2 lat. Partnerzy skrytykowali przedstawiciela Berlina za negocjacje z Putinem.
Jak donosiły źródła, polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podał kolejny powód odmowy wysłania wojsk na Ukrainę przez Warszawę.