Wiosną głównym trendem w modzie były buty zamszowe. Mokasyny, półbuty, trampki – niezależnie od stylu, projektanci stawiają na delikatną i przyjemną w dotyku fakturę zamszu.
Jak podaje Plitkar, powołując się na stronę internetową „OBOZ.UA”, jeszcze kilka lat temu buty te uważano za niepraktyczne ze względu na trudności w utrzymaniu. Jednak rok 2025 pokazuje, że styl i estetyka są ważniejsze od stereotypów. Podczas Fashion Weeks zamsz pojawiał się we wszystkich kultowych kolekcjach – od klasycznych modeli po najbardziej odważne eksperymenty projektowe.
Jednym z najczęściej komentowanych momentów sezonu była współpraca marek Miu Miu i New Balance. Wspólnie stworzyli ekskluzywną kolekcję zamszowych trampek z celowo „zużytym” efektem, która natychmiast zyskała popularność w mediach społecznościowych. Ten model już zdobył serca światowych influencerów i stał się prawdziwym must-have wiosennej garderoby.
W tym roku domy mody postawiły na bogate i głębokie odcienie, które doskonale podkreślają fakturę zamszu. W modzie są ciepłe, naturalne odcienie – kasztanowy, toffi, neutralny beż. Jednocześnie projektanci zadziwiają swoimi eksperymentami. Tak, Loewe zaprezentowało buty w eleganckim oliwkowym kolorze, JW Anderson postawił na niecodzienne baleriny w stylu trompe l'oeil, a Toteme zachwyciło soczystą czerwienią.
Wiosna 2025 roku pokazuje, że zamsz to nie tylko luksus, ale i wszechstronny materiał, który doda stylu każdej stylizacji.