
Yuki Tsunoda nie kryje radości z nieco nieoczekiwanego awansu w karierze, choć zarówno poza sezonem, jak i na początku tego sezonu wielokrotnie powtarzał, że chętnie przejdzie do Red Bull Racing i jest na to gotowy. Teraz on i jego fani mogą składać gratulacje: ich nadzieje się spełniły i Yuki będzie prowadził RB21 na starcie swojego domowego wyścigu w Suzuce.
Nie zgadujmy, jak poradzi sobie z misją, która okazała się przerastać możliwości Liama Lawsona. Ale na razie japoński kierowca jest zadowolony i można go zrozumieć.
„Cześć wszystkim, tu Yuki! – Tsunoda podzielił się tym na swoich stronach w mediach społecznościowych. „Chciałem tylko podziękować naszemu zespołowi Racing Bulls i wszystkim fanom, ponieważ wspólnie przeżyliśmy tę niesamowitą podróż i mam z niej tak wiele wyjątkowych wspomnień.
Nadal jestem częścią rodziny Red Bull, więc nie będę zbyt daleko i do zobaczenia na padoku.
Jego przesłanie do japońskiej publiczności było krótsze i składało się z jednego zdania: „Nie mogę się doczekać momentu, w którym będę ścigał się w Grand Prix Japonii z Red Bull Racing”.
Jednakże znalazł się również krótki komentarz w formie pisemnej: „Jestem gotowy na czekające mnie próby!”
Grand Prix Japonii będzie 90. startem Yuki Tsunody w Formule 1.
Źródło





























