Prezydent mówi, że dla rosyjskiego Kościoła nie ma miejsca na Ukrainie.
Podczas wywiadu ze znanym brytyjskim dziennikarzem Piersem Morganem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że Patriarchat Moskiewski i państwo, działalność tej organizacji „nie dotyczy wiary, dotyczy polityki”. Zełenski twierdzi, że duchowni parlamentarni „pracowali dla Kremla, rozpowszechniali rosyjskie narracje, błogosławili wojnę i usprawiedliwiali agresję” – a „część rosyjskiej machiny propagandowej” nie może działać na Ukrainie.
Prezydent podkreślił, że wszelkie środki ograniczające działania przeciwko duchownym, którzy współpracowali ze służbami specjalnymi agresora, zakaz organizacji religijnych powiązanych z Rosją – są zgodne z prawem i zostały podjęte „z poszanowaniem wolności religijnej, ale bez prawa do działalności wywrotowej przeciwko Ukrainie”.
„Nie można chować się za religią, aby pracować dla wroga. Poseł został < and> li>W wywiadzie Zełenski wyraził również gotowość do zasiadania do stołu negocjacyjnego z dyktatorem Putinem, jeśli będzie to jedyna droga do pokoju.































