Ruch wojskowy Ukraińców i Tatarów krymskich „Atesz” poinformował, ilu „trzystu” okupantów przybyło w ciągu tygodnia do szpitala wojskowego w tymczasowo zdobytym Sewastopolu. Partyzanci opowiedzieli także, jak przebiega „rehabilitacja” najeźdźców, którzy odnieśli lekkie obrażenia.
11 0
Foto – reuters.com
Agent „Atesz” przeprowadził rekonesans szpitala wojskowego w Sewastopolu i dowiedział się, że placówka medyczna była już za tydzień przybyło ponad 400 „trzysetnych” rosyjskich „wyzwolicieli” – podaje NBN.
Partyzant uzyskał od jednego z rannych najeźdźców informację o liczbie strat „drugiej armii świata” na froncie. Według okupanta w ciągu tygodnia do szpitala przywieziono ponad czterystu „wyzwolicieli”. Powiedział, że przyjmowane są tylko ciężkie „trzy setne”, które są rozproszone po cywilnych placówkach medycznych. „ataki mięsne”. W szeregach „wyzwolicieli” z każdym dniem narasta oburzenie. Najeźdźcy zaczynają coraz częściej zastanawiać się, dlaczego biorą udział w tzw. „SVO” i dlaczego są traktowani z tak bestialskim podejściem.
Wcześniej Siły Obronne ujawniły straty Sił Zbrojnych Rosji w kierunku Charkowa w ciągu dwóch miesięcy ofensywy.































