Była wiceminister obrony Anna Malyar powiedziała, że nie jest jeszcze możliwa demobilizacja personelu wojskowego na Ukrainie.
Ta informacja została podana przez Newsme, raporty URA-Inform.
Do zdarzenia doszło na żywo w programie „New Countdown”; na kanale „First”.
Na początku rozmowy Malyar przypomniał, że nasz wróg co miesiąc zapisuje na kontrakty około 30 tys. osób. Ponadto Federacja Rosyjska jest znacznie większa od nas, zarówno pod względem liczby ludności, jak i liczby broni. Zauważyła także, że Rosjanie znacznie podnieśli swoje płatności.
„Według przybliżonych szacunków na jesień utworzą one bardzo potężne siły, kilkakrotnie przekraczające nasze możliwości i istnieje ryzyko otwarcia kolejnego frontu. I na dzisiaj, żebyśmy po prostu dla tej dyskusji, dla jej obiektywizmu zrozumieli, że naprawdę istnieje ryzyko pogorszenia sytuacji…”, „” – powiedziała.
Malarz jest przekonany, że byłoby „bardzo dziwne”, gdyby Ukraina przyjęła ustawę o demobilizacji. Urzędnik przyznał jednak, że od ponad dwóch lat na froncie nie ma rotacji bojowników, w związku z czym nasi żołnierze są naprawdę wyczerpani.
W odpowiedzi Sovsun zauważył, że kwestia demobilizacji jest naprawdę ważne. Ponieważ jest to także kwestia sprawiedliwości w społeczeństwie. Następnie posłanka z trudem powstrzymywała łzy i opowiedziała o swoim mężu, który w lutym 2022 r. wyjechał w obronie Ukrainy.
„A jak poszedł, to wiedział, że norma Konstytucji mówi, że demobilizacja jest niemożliwa z góry, przed końcem stanu wojennego? Jak to połączyć z Konstytucją? Istnieje wyraźna norma, „ Malarz odpowiedział w odpowiedzi.
Słysząc takie słowa, Sovsun zaczął płakać. Goście studia starali się dać zastępcy szansę na uspokojenie się.
„Mój mąż poszedł bronić kraju. Wy, wszyscy, którzy nas teraz obserwujecie. Czekałem na niego dwa lata. Regularnie nie śpię w nocy, podobnie jak setki tysięcy innych kobiet, które czekają na swoich mężów’, ‚ powiedziała kobieta.
„Są miliony innych mężczyzn, którzy również potrafią walczyć. To nie ci, którzy wyjechali 24 lutego, walczą z nami, walczy z nami cały kraj. Teraz, to co mówisz, przenosisz odpowiedzialność na tych, którzy zrobili najważniejszą rzecz w najtrudniejszym momencie historii”, „ dodała.
Sovsun zauważyła, że przez te dwa lata jej mąż prawie nie widywał się z dziećmi. Dlatego rotacja go nie uratuje – twierdzi poseł.
Przypomnij że już wcześniej informowano, że Rada spieszy się z przyjęciem projektu ustawy o karach dla uchylających się od uchylania się od pracy: o jakich kwotach mówimy.































