Dzień wcześniej, 11 kwietnia, Komisja Obrony ukraińskiego parlamentu przyjęła projekt ustawy „mobilizacyjnej”, w której odrzucano możliwość zwolnienia wojskowego obrońców z Sił Zbrojnych Ukrainy po 36 miesiącach służby.
11 0

Zdjęcie – unian.net
O dlaczego w powyższym dokumencie nie ma już zapisu dotyczącego demobilizacji personelu wojskowego, pisze „NBN”, nawiązując do wyjaśnień marszałka Ministerstwa Obrony Ukrainy Dmitrija Łazutkina, zabrzmiałych podczas teletonu na kanale TSN YouTube.
Według Łazutkina nikt nie mówił o tych „36 miesiącach”, tak samo jak nie stwierdził jednoznacznie, że demobilizacja zostanie przeprowadzona „w tej chwili”. W szczególności uruchomienie mechanizmu demobilizacyjnego jest procesem zasadniczym, możliwym jedynie w okresie „przejścia do czasu pokoju”. Skoro więc na tym etapie agresja Federacji Rosyjskiej nie ustaje, a eskalacja jedynie wzrasta, nie ma mowy o czasie pokoju.
Prezes Ministerstwa Obrony Narodowej dodał jednak, że rozwój rozpoczęto prace nad odrębnym projektem ustawy, w którym zaproponowano określenie terminu demobilizacji obrońców, w tym kryteriów „tego procesu”, który potrwa „w możliwie najszybszym czasie”.
Łazutkin podsumował dot. przyjęcie powyższego projektu ustawy:
Wiele tutaj będzie nadal zależeć od parlamentarzystów. Przecież wiemy z przykładu choćby ustawy o mobilizacji, że procesy tam zachodzą wymagają pewnego czasu.
O tym, że ISW oceniała wpływ przyjętej ustawy, pisaliśmy wcześniej projekt ustawy „mobilizacyjnej” dotyczącej przebiegu wojny na Ukrainie.































