
Siergiej Bogaczuk otrzymał nowego przeciwnika i będzie walczył o tymczasowy tytuł WBC , a nie pełny.
Walka o wolny pas mistrza świata WBC w wadze junior średniej pomiędzy Ukraińcem Siergiejem Bogaczukiem a Amerykaninem Sebastianem Fundorą< /strong> upadł.
Poinformowała BoxingScene.
Przyczyną odwołania walki o mistrzostwo Bogaczuka była kontuzja Keitha Thurmana, który miał wejść na ring przeciwko mistrz 30 marca w walce głównej wieczoru bokserskiego w Las Vegas (USA) WBO junior średniej wagi Timofey Tszyu.
Z kolei Bogachuk miał na karcie walczyć z Fundorą o tytuł WBC junior średniej wagi walki Thurman-Tszyu. Jednak kontuzja Thurmana zmieniła te plany i „ukradła” Ukraińcowi szansę na zostanie mistrzem świata.
Ogłoszono, że Fundora zastąpi Thurmana w walce z Tszyu, a stawką w tej walce nie będzie tylko tytuł WBO, ale i pas WBC, o który miał walczyć Bogachuk.
Jednocześnie prezes Światowej Rady Boksu (WBC) Mauricio Suleiman zapowiedział, że Bogachuk nadal będzie dzierżył tytuł stoczy walkę 30 marca, ale jego przeciwnikiem będzie Amerykanin Brian Mendoza. Stawką będzie tymczasowy tytuł WBC juniorów w wadze junior średniej, a nie pełny.
Przypomnijmy, że w swojej ostatniej walce w lipcu 2023 roku Bogachuk znokautował w pierwszej rundzie Ghanę Patricka Alotiego.
Dorobek 28-letniego Ukraińca obejmuje 23 zwycięstwa (23 przez nokaut) i jedyną porażkę zawodową, jaką Siergiej poniósł w 2021 roku z Amerykaninem Brandonem Adamsem.






























