Rosyjscy propagandyści skarżyli się, że pozbawiono ich możliwości spędzenia wakacji w Europie. Rzecznik reżimu Putina, Władimir Sołowjow, zaproponował im alternatywę – „ośrodki wypoczynkowe” zaprzyjaźnionych państw Korei Północnej i Iranu.
11 0

Zdjęcie – kp.ru
Wł w niedzielę 17 marca w programie propagandowym „Wieczór z Władimirem Sołowjowem” w kanale telewizyjnym „Rosja 1” profesor Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego Witalij Tretiakow powiedział, że w Paryżu i na Lazurowym Wybrzeżu trudno żyć bez odpoczynku, Jak podaje NBN.
Gospodarz programu Władimir Sołowjow odpowiedział na słowa gościa, oferując propagandystom alternatywę dla wakacji w krajach europejskich – wyjazd do „kurortów” KRLD i Iranu.
„Plaże Iranu i Korei Północnej czekają na Ciebie”, ‚8212; – relacjonował rzecznik reżimu Putina, co jeszcze bardziej zdenerwowało obecnych w studiu.
Pseudodziennikarz dodał z gorzkim uśmiechem, że wszystkie inne państwa nałożyły już na niego sankcje. Z kolei Tretiakow poparł pomysł Sołowjowa. Profesor Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego zauważył, że w Iranie rzekomo na próżno zaniedbuje się wakacje, bo w tym kraju ma się „najlepsze czerwone wino”.
Wcześniej w swoim propagandowym programie Sołowiew marzył o tym, żeby Rosjanie stworzyli sojusz wojskowy z ChRL, Koreą Północną i Iranem. Pseudodziennikarz jest przekonany, że w tym przypadku Zachód będzie musiał rozprawić się z „światową większością”.






























