
W trzeciej rundzie Elina zmierzy się z przestępcą Lesją Tsurenko, a Kolejnym przeciwnikiem Marty może zostać Rosjanka.
Pierwsza rakieta Ukrainy Elina Svitolina pomyślnie rozpoczęła swój występ na turnieju WTA 1000 w Indian Wells (USA).
29- Letniorodka z Odessy (nr 17 WTA) drugą rundę zawodów rozpoczęła od zwycięstwa nad Czeszką Katerziną Sinyakovą (nr 41 WTA) – 6:3, 2:6, 6:1.
Mecz trwał dokładnie 2 godziny. Switolina dwukrotnie serwisowała, popełniła 5 podwójnych błędów i wykorzystała 4 z 11 break pointów.
W 1/16 finału Elina zmierzy się z Amerykanką Emmą Navarro (23. miejsce w WTA), która pokonała Ukrainkę Łesię Tsurenko w drugiej rundzie (37. miejsce w WTA) z wynikiem 4:6, 7:5, 7:5.
Mecz trwał 2 godziny i 29 minut. Tsurenko nigdy nie przeszedł, popełnił 8 podwójnych błędów i wykorzystał 8 z 15 break pointów.
Oprócz Switoliny, Ukrainka Marta Kostyuk (nr 32. WTA), która zakwalifikowała się już do 1/8 finału, gdyż czeska Marketa Vondrousova (nr 7. WTA) wycofała się z rywalizacji z nieznanego powodu.
Przypomnijmy, że w drugiej rundzie Kostyuk pokonał Japonkę Mai Hontamę (nr 120 WTA) – 6:4, 6:2.
W 1/8 Ukrainka Marta spotka się ze zwycięzcą meczu pomiędzy „neutralną” Rosjanką Anastazją Pawluczenkową (nr 24 WTA) a Brazylijką Beatrice Haddad Maia (nr 13 WTA) .
Przypomnijmy, że wcześniejsze ukraińskie tenisistki Angelina Kalinina (35. miejsce w WTA) i Dayana Yastremska (31. miejsce w WTA) odpadły w drugiej rundzie turnieju w Indian Wells.
Z powodu kontuzji Yastremska nie była w stanie dokończyć meczu z Brytyjką Emmą Raducanu (nr 250 WTA), wycofując się w pierwszym secie po konsultacji z lekarzem przy wyniku 4:0 na korzyść Brytyjki. Kalinina przegrała z Włoszką Lucią Bronzetti (nr 53 WTA) – 3:6, 4:6.






























