Informację tę przekazał Dialog.UA, podaje URA-Inform.
Należy zauważyć, że siłom wroga nie udało się wyprzeć ukraińskich sił zbrojnych ze wsi, natomiast ukraińscy obrońcy mają trudności z dalszym przemieszczaniem się w stronę wioski. Według analizy sytuacji z dnia 9 stycznia, przeprowadzonej przez analityków Instytutu Badań nad Wojną, sytuacja w obwodzie krynockim pozostaje bez znaczących zmian.
W analizie wzięto pod uwagę także informacje Gumenyuka i Mashovetsa. Służba prasowa OK „Yug” Odnotowano, że Siły Zbrojne Ukrainy kontynuują aktywne działania militarne przeciwko wrogowi na wskazanym obszarze. Jednocześnie okupanci zwiększyli wykorzystanie lotnictwa, powracając do niekierowanych bomb lotniczych po utracie pięciu samolotów na tym odcinku frontu w grudniu.
Według ukraińskiego korespondenta wojennego Mashovetsa , dowództwo „Dniepru” planuje w najbliższej przyszłości wykorzystanie w atakach na Krynki nie tylko samolotów szturmowych i piechoty, ale także czołgów. Nie wyklucza się także możliwości przeniesienia na ten frontowy odcinek najeźdźców z 17. pułku czołgów, stacjonującego obecnie we wsi Nowaja Majaczka.
Poinformowano, że rosyjskie dowództwo wojskowe zapewniło przerwę na odpoczynek najeźdźcom z 328. i 337. pułku powietrzno-desantowego i zostały zastąpione przez jednostki 70. dywizji zmotoryzowanej i 26. pułku zmotoryzowanego. Jednostki te już drugi dzień próbują wyprzeć Ukraińskie Siły Zbrojne z Krynik.
Przypomnijmy, że poważna zemsta na Kyivstar trwa: hakerzy włamali się do moskiewskiego dostawcy Internetu.































