Taką informację przekazała Tsn, podaje URA-Inform.
Były przewodniczący wsi Kiereckiów Michaił Marowdi powiedział, że zastępca Siergiej Batrin, który dokonał ataku terrorystycznego, rzekomo popadł w konflikt z obecnym przewodniczącym rady wsi Kiereckiów.
Zauważył, że nie potrafi dokładnie wyjaśnić, dlaczego Batrin to zrobił, ale zasugerował, że mógł „mieć dość niesprawiedliwości, która miała miejsce we wsi”. Batrin, podobnie jak wielu mieszkańców wsi, sprzeciwiał się bezprawiu, jakiego dopuszczał się obecny przewodniczący rady wiejskiej Michaił Muska.
&171; Najwyraźniej miał dość tej niesprawiedliwości. Zwróciliśmy się, zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej, o udostępnienie kopii przepływów finansowych, wynagrodzeń wójtów itp. Mushka ─ nic nie zrobił” – stwierdził były przewodniczący rady wiejskiej.
Jednocześnie Mavrodi nazwał także działania Batrina atakiem terrorystycznym, gdyż najlepsi pracownicy rady wiejskiej zostali ranni w wyniku eksplozji granatu.
< blockquote class="wp-block-quote">
‚Ani kropla krwi nie jest warta rzucenia granatem. Jeśli ktoś miał pytania dotyczące Muszki, powinien był z nim porozmawiać i wyjaśnić sprawę” – podkreślił.
Przypominamy, że wcześniej pojawiały się doniesienia, że zastępca detonował granaty podczas spotkanie sesyjne: rannych zostało ponad 20 osób (wideo).































