W stanie Waszyngton rozpoczął pracę pierwszy w USA komercyjny obiekt do produkcji paliwa lotniczego z wychwyconego dwutlenku węgla, wody oraz energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. Zakład AirPlant One uruchomiła kalifornijska firma Twelve w mieście Moses Lake, pisze geopolityka.org, powołując się na Interesting Engineering.
Przedsiębiorstwo produkuje E-Jet fuel — syntetyczne zrównoważone paliwo lotnicze stworzone w technologii power-to-liquid. Proces zakłada wykorzystanie CO₂ jako surowca, a nie jako odpadu trafiającego do atmosfery.
Jak działa produkcja paliwa lotniczego z CO₂
Podstawą AirPlant One jest system elektrolizerów. Przekształca on wychwycony dwutlenek węgla i wodę w ciekłe węglowodory. Do pracy instalacji wykorzystywana jest energia elektryczna ze źródeł odnawialnych.
W efekcie zakład otrzymuje syntetyczne paliwo lotnicze, które pod względem właściwości chemicznych odpowiada tradycyjnemu paliwu lotniczemu produkowanemu z surowców kopalnych.
Według twórców technologii E-Jet fuel spełnia normy ASTM dla lotnictwa komercyjnego. Oznacza to, że paliwo można stosować jako drop-in fuel — bez modyfikacji silników lotniczych, sprzętu lotniskowego oraz istniejącej infrastruktury paliwowej.
Co produkuje AirPlant One
Zakład Twelve w Moses Lake już wytwarza produkty nadające się do komercyjnego zastosowania. Obiekt produkuje dwa główne produkty:
- E-Jet fuel — syntetyczne zrównoważone paliwo lotnicze dla samolotów;
- E-Naphtha — surowiec chemiczny dla przemysłu.
E-Naphtha jest syntetyczną alternatywą dla nafty petrochemicznej. Wykorzystuje się ją w produkcji tworzyw sztucznych, opakowań, rozpuszczalników, włókien syntetycznych oraz innych materiałów.
Ponieważ E-Naphtha jest chemicznie zgodna z tradycyjnym surowcem naftowym, można ją integrować z istniejącymi procesami produkcyjnymi bez wymiany sprzętu.
Czym technologia Twelve różni się od biopaliw
Większość dostępnych technologii zrównoważonego paliwa lotniczego opiera się na surowcach biologicznych. W tym celu wykorzystuje się zużyty olej kuchenny, odpady rolnicze lub inne materiały organiczne.
Podejście Twelve działa inaczej. Firma wykorzystuje:
- wychwycony CO₂;
- wodę;
- energię elektryczną ze źródeł odnawialnych.
Taki proces nie zależy od dostaw biomasy i nie wymaga takich samych zasobów gruntowych jak wybrane modele biopaliwowe.
Paliwo bez zależności od ropy naftowej
Uruchomienie AirPlant One przenosi technologię power-to-liquid z poziomu laboratoryjnego i pilotażowego do eksploatacji przemysłowej. Firma Twelve deklaruje, że jej E-Jet fuel może zmniejszyć emisje dwutlenku węgla w całym cyklu życia nawet o 90% w porównaniu ze zwykłym paliwem lotniczym.
Dla branży lotniczej taka technologia otwiera możliwość produkcji paliwa bez bezpośredniej zależności od wydobycia ropy naftowej. Jednocześnie wykorzystanie długoterminowych kontraktów na energię elektryczną może ograniczyć wpływ wahań rynku ropy na koszty produkcji.
Współzałożyciel i dyrektor generalny Twelve Nicholas Flanders poinformował, że firma rozpoczynała AirPlant One od hipotezy o możliwości produkowania paliwa dla globalnej gospodarki z powietrza oraz energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. Według niego po uruchomieniu zakładu ten model zaczął działać w praktyce.
AirPlant One i rynek zrównoważonego paliwa lotniczego
AirPlant One stał się pierwszym komercyjnym obiektem w USA, który produkuje paliwo lotnicze z CO₂ wychwyconego z powietrza oraz energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. Zakład już wytwarza syntetyczne paliwo zgodne z obowiązującymi standardami lotniczymi i infrastrukturą.
Oprócz lotnictwa przedsiębiorstwo obejmuje także kierunek przemysłowy dzięki produkcji E-Naphtha. Rozszerza to zastosowanie technologii wykorzystania węgla poza sektor transportowy.
Przeczytaj także: nowy BYD Seal 08 otrzymał 684 KM, 800-woltową architekturę i baterię Blade.































