Brytyjskie wojsko (zdjęcie: Getty Images) Autor: Roman Kot
Dziś, 4 kwietnia, na Ukrainę przybywa delegacja wojskowa krajów „zdecydowanej koalicji”. Obejmuje ona państwa europejskie, które są gotowe w przyszłości wysłać swoje kontyngenty zbrojne na Ukrainę.
RBC-Ukraina opowiada, czego można się spodziewać po tej wizycie i co jeszcze – oprócz wysłania kontyngentu – Ukraina będzie omawiać z europejskimi wojskowymi.
Treść
- Plany awaryjne i pomocnicze
- Ostateczny format misji jest kwestią sporną
Plany awaryjne i pomocnicze
Jak poinformował 1 kwietnia prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, mimo że w rozmowach na temat przyszłej misji uczestniczą dziesiątki krajów, do Kijowa przybywa „niewielkie grono”, w skład którego wchodzą m.in. Francja i Wielka Brytania.
Wcześniej prezydent Francji Emmanuel Macron, jako pomysłodawca kontyngentu, stwierdził, że chodzi o tzw. „siły wsparcia”, które mogłyby zostać rozmieszczone po osiągnięciu zawieszenia broni.
„Te 'siły wsparcia' nie powinny zastąpić wojsk pokojowych na linii kontaktu ani silnej i silnej armii ukraińskiej” – powiedział Macron 26 marca. Jednak misja przewiduje długoterminową obecność w określonych strategicznych punktach na terytorium Ukrainy w porozumieniu z Kijowem. Zadaniem kontyngentu jest odstraszanie potencjalnej agresji ze strony Rosji.
Według Zełenskiego, przedmiotem dyskusji są nie tylko obecność kontyngentu i przyszły rozwój ukraińskich sił zbrojnych oraz ich rola w zapewnieniu bezpieczeństwa europejskiego. „Bardzo ważne jest, jak będzie wyglądać przyszłość ukraińskiej armii w kontekście bezpieczeństwa całego kontynentu” – powiedział Zełenski.
Jak poinformował Macron, delegacja musi również ustalić, jakie powinny być w przyszłości parametry ukraińskich sił zbrojnych.
„Jaka armia, jaka siła morska, jakie siły powietrzne, jaki format, czyli pod względem liczebności, liczby żołnierzy, z jakim sprzętem, aby móc odpowiedzieć na ewentualną rosyjską agresję i powstrzymać sukces takiej agresji” – powiedział Macron 27 marca. Jest to konieczne, aby kraje europejskie miały możliwość zaplanowania wielkości pomocy i wyjaśnienia wkładu każdego z krajów z „koalicji zdecydowanych” na przyszłość.
Ostateczny format misji jest kwestią sporną
Kwestia wysłania kontyngentu na Ukrainę była od kilku miesięcy aktywnie omawiana na szczeblu placówek dyplomatycznych. 27 marca w Paryżu odbył się szczyt na szczeblu przywódców państw poświęcony tej kwestii.
Jak jednak napisał RBC-Ukraina, wciąż trwają dyskusje na temat różnych opcji misji. W dużej mierze wybór jednego lub drugiego formatu zależeć będzie od formatu zawieszenia broni z Rosją. W końcu osiągnięcie zawieszenia broni jest absolutnie koniecznym warunkiem wstępnym wprowadzenia kontyngentu – w przeciwnym razie na Ukrainie nie pojawi się żadne europejskie wojsko.
Istnieje jednak szereg kwestii technicznych i logistycznych, które można rozwiązać, powiedział analityk i szef Centrum Analiz i Strategii Igor Czalenko w wywiadzie dla RBC-Ukraina.
„Są pytania, na przykład, o osłonę powietrzną, czyli z jakich europejskich lotnisk będą mogły startować europejskie samoloty. I w związku z tym wszystko to trzeba obliczyć i opracować – konkretnie stronę techniczną” – zauważył Chalenko w komentarzu do publikacji.
Ponadto można mówić o ewentualnym przeniesieniu szkoleń ukraińskich jednostek z Europy na terytorium Ukrainy z udziałem europejskich instruktorów. I wreszcie, żadna z tych wizyt nie może obyć się bez rozmowy o pilnej pomocy dla Ukrainy.
„Mówimy o wzmocnieniu wsparcia tu i teraz. Tę wizytę należy rozpatrywać w kontekście wypowiedzi prezydenta Zełenskiego o możliwości zaostrzenia ofensywy w trzech kierunkach, dotyczących obwodów charkowskiego, sumskiego i zaporoskiego” – powiedział Czalenko.
Kluczem do rozwiązania tej sytuacji pozostaje jednak zdolność USA do zmuszenia Rosji do zawieszenia broni i zawarcia trwałego rozejmu. Jeśli to się nie stanie, rozmowy o misji europejskiej na Ukrainie pozostaną tylko rozmowami.
Przypomnijmy, że wcześniej RBC-Ukraina wyjaśniała, czym jest „koalicja decydujących”, jakie państwa wchodzą w jej skład i w jakich formatach koalicja udziela pomocy Ukrainie.