Kraj agresor nie zaprzestaje handlu ukraińskim zbożem i metalami, wysyłając ładunki przez porty morskie Mariupol i Berdiańsk.
11 0
Zdjęcie – ria.ru
Jak podaje NBN, powołując się na wyjaśnienie rzecznika Marynarki Wojennej Ukrainy Dmitrija Płeteńczuka, udzielone w trakcie telethonu na kanale TSN w serwisie YouTube, rosyjska flota handlowa realizuje pełną gamę przewozów cywilnych, pomimo wojny i wprowadzenia międzynarodowych sankcji.
Według słów Pletenczuka, państwo terrorystyczne intensywnie eksportuje nie tylko własne produkty naftowe, korzystając z portów morskich położonych we wschodniej części Morza Czarnego, nad Morzem Azowskim i terminali rzecznych nad Wołgą.
Rzecznik ukraińskiej marynarki wojennej podkreślił, że flota wroga jedynie częściowo transportuje zboże wyprodukowane w Rosji, preferując produkty rolne i metale pochodzące z tymczasowo okupowanych terytoriów Ukrainy.
Ponadto wywiad Marynarki Wojennej Ukrainy odnotował, że zagraniczne statki regularnie wpływają do portów morskich Półwyspu Krymskiego, wyłączając systemy identyfikacji satelitarnej, ukrywając w ten sposób swoją obecność na objętym sankcjami terytorium.
Wcześniej pisaliśmy o tym, jak okupacyjne „władze” piorą pieniądze poprzez nowe projekty budowlane w Ługańsku.