Liam Lawson przyznał, że był zaskoczony decyzją zarządu Red Bull o przeniesieniu go z Red Bull Racing do Racing Bulls po dwóch wyścigach nowego sezonu Formuły 1.
Liam Lawson: „Szczerze mówiąc, jestem zszokowany tą decyzją. Nie spodziewałem się takiego obrotu spraw. Tak, rozmawialiśmy z zespołem, ale te dyskusje nie wskazywały kierunku, w którym potoczyły się sprawy. Zdecydowanie nie spodziewałem się czegoś takiego”.
Kiedy nowozelandzki kierowca został zapytany, czy zasługuje na spędzenie więcej czasu w Red Bull Racing, aby się wykazać, Liam odpowiedział: „Szczerze mówiąc, tak. Chciałbym spędzić więcej czasu z zespołem i rywalizować na torach, które znam.
Początek sezonu był trudny. Mieliśmy trudne testy przedsezonowe i pierwszy weekend w Melbourne bez treningów, a potem była runda w Chinach ze sprintem. Samochód Red Bulla jest trudny w prowadzeniu, ale gdybym miał możliwość ścigania się na torach, na których już wcześniej jeździłem, chętnie bym z tego skorzystał.
Oczywiście, to nie moja decyzja, więc teraz postaram się jak najlepiej wykorzystać możliwości, które teraz się pojawiają.
Źródło