Trump bada możliwość zmiany lokalnej opinii publicznej na temat wykonalności projektu „zakupu Grenlandii” poprzez obietnicę zwiększenia wpływów podatkowych i „opłat licencyjnych” z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej na wyspie.
11 0
Zdjęcie – censor.net
Jak podaje NBN, powołując się na źródła z The Washington Post, w ostatnich tygodniach wielu wysoko postawionych amerykańskich urzędników aktywnie rozważało potencjalne koszty związane z integracją Grenlandii ze Stanami Zjednoczonymi, w tym koszty finansowania dostępu do usług rządowych dla 58 000 mieszkańców wyspy.
Analitycy z Biura Budżetowego Białego Domu szacują na tym etapie, ile pieniędzy byłoby potrzebnych na utrzymanie Grenlandii, gdyby została ona przejęta, a także ile zysku Waszyngton mógłby uzyskać z zasobów naturalnych wyspy.
W szczególności jeden ze scenariuszy takiego „zakupu” zakłada zagwarantowanie rządowi Grenlandii korzystniejszych warunków niż obecna dotacja w wysokości 600 milionów dolarów rocznie, jaką Dania wypłaca wyspie.
Należy zauważyć, że kwestia zakupu Grenlandii nie jest priorytetem dla bezpieczeństwa narodowego USA, a raczej jest traktowana jako „gra bonusowa”, która może rozpocząć się po zakończeniu wojny Rosji z Ukrainą i normalizacji sytuacji na Bliskim Wschodzie.
Wcześniej pisaliśmy, że litewskie MSZ podało terminy przystąpienia Ukrainy do UE.