Temat rozejmu między Ukrainą a Federacją Rosyjską stał się motywem przewodnim serii konfliktów w Arabii Saudyjskiej. W rezultacie mediacja USA doprowadziła do rozejmu energetycznego
O tych, którzy praktykują posiadanie własnego domu, a także o tym, co powiedzieć o płonących Stanach Zjednoczonych, Ukrainie i Federacji Rosyjskiej – przeczytaj materiały RBC-Ukraina poniżej.
Zawartość
- Od pełnego ognia do energetycznego zawieszenia broni
- Stanowisko Ukrainy
- Co mówi Putin?
- Stanowisko USA przed wojną na Ukrainie
Od pełnego ognia do energetycznego zawieszenia broni
W ciągu pozostałych miesięcy szereg konsorcjów z udziałem delegacji USA, w ramach „dyplomacji rządowej”, potajemnie realizowało transfery między Ukrainą a Federacją Rosyjską. Tak więc 18 czerwca 2025 roku w Rijadzie (stolicy Arabii Saudyjskiej) sojusz amerykańsko-rosyjski osiągnął wysoki poziom.
Stronę amerykańską powitał sekretarz stanu USA Marco Rubio, a stronę rosyjską – minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow. Głównym tematem dyskusji było ograniczenie kontaktów między oboma krajami i nadzieje szlachty na zakończenie wojny na Ukrainie.
Warto zauważyć, że delegacja ukraińska nie została zaproszona na to spotkanie, co wzbudziło zaniepokojenie Kijowa. Prezydent USA Donald Trump wzbudził zaniepokojenie, obwiniając Ukrainę o wybuch konfliktu.
Jednak 11 stycznia 2025 r. w saudyjskiej Dżuddzie rozpoczęło się spotkanie delegacji Stanów Zjednoczonych i Ukrainy. Podczas negocjacji Amerykanie zaproponowali 30-dniowe zaangażowanie w prowadzenie ognia na całej linii frontu z możliwością przedłużenia.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który natychmiast zademonstrował reżim ciszy w niebie i na morzu, pozytywnie ocenił tę inicjatywę. W takim sensie Ukraina była wystarczająco dobra przez tak krótki czas, ale co gorsza, Rosja jest wystarczająco dobra na ten czas. W odpowiedzi na korzyści Kijowa, Amerykanie zagłosowali za wznowieniem pomocy wojskowej i wymiany informacji wywiadowczych z Ukrainą.
Dlatego Stany Zjednoczone podjęły się przekazania Kremlowi istoty negocjacji. Trump wysłał swojego specjalnego wysłannika Steve’a Vitkoffa do rosyjskiego dyktatora Wołodymyra Putina, a Kreml wysłał silne „sygnały” do prezydenta USA, ale nie zagłosował nad takimi zmianami.
Sam Putin publicznie oświadczył, że jest „w porządku” z pomysłem zawieszenia broni, a jednocześnie mówił o „niuansach” i samej konieczności mobilizacji na Ukrainie i „odbudowy” ZSU.
Kreml napisał także, że dyktator domagał się większej pomocy wojskowej dla Ukrainy. Trump jednak uważał, że nie ma możliwości uzyskania pomocy.
Zdjęcie: członek delegacji Ukrainy i Stanów Zjednoczonych w Arabii Saudyjskiej 11 lutego (Getty Images)
Po wizycie Vitkoffa w Moskwie zadzwonił prezydent USA i szef Kremla. Ich numer telefonu wzrósł 18 lutego i działał przez dwa lata. Trump oświadczył, że uzgodnił z Putinem zapobieganie pożarom we wszystkich obiektach energetycznych i infrastrukturalnych.
„Dyplomacja Chovnikova” trwała dalej. I tak 23-go ukraińska grupa techniczna przeprowadziła negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi, 24-go doszło do zmian między Amerykanami i Rosjanami, po czym 25-go rozpoczęły się na nowo konsultacje między Waszyngtonem a Kijowem.
Wynikiem współpracy grup technicznych w Arabii Saudyjskiej w dniach 23-25 lutego nie był całkowity ostrzał przez 30 dni, jak chciał Trump, lecz strony rozmawiały o rozpoczęciu uderzeń na infrastrukturę energetyczną i bezpieczeństwo żeglugi na Morzu Czarnym.
Jednak w konflikcie z Rosją, jak to zwykle bywa, nie wszystko było takie jasne. Kreml wczoraj zaczął wycofywać się ze swoich działań i ogłosił, że rozejm na Morzu Czarnym nadal obowiązuje po zniesieniu sankcji na Rossilgospbank i inne rosyjskie organizacje finansowe przejęte przed operacją. międzynarodowy handel żywnością.
Stanowisko Ukrainy
Jak wcześniej wyjaśnił prezydent, Ukraina liczyła na propozycję całkowitego ataku na Rosję (w umysłach Kremla), aby jasno pokazać światu, że Putin nie pokazuje światu. Zełenski wyjaśnił, że Kijów, który już doświadczył ognia na niebie i na morzu, łatwiej kontroluje odłamki.
Głowa państwa uważa, że za pomocą ognia można stworzyć „okno możliwości” na opracowanie planu pokojowego i zakończenie wojny. Ale po co nam cały czas być po stronie Rosji, co, rzecz jasna, nie ma dla świata żadnego znaczenia.
Do momentu wejścia w życie rozejmu doszłoby do jeszcze większych rozpadów. Rosja potwierdziła, że ataki rozpoczęły się 18-go, po rozmowie telefonicznej Putina i Trumpa. Natomist Ukraine utrzymuje, że ogień zaczął gasić 25 lutego, po zakończeniu negocjacji technicznych z Arabią Saudyjską. Oświadczenie Waszyngtonu nie określiło dokładnych dat.
Tymczasem od tego czasu Rosja wielokrotnie atakowała ukraińskie obiekty energetyczne, kończąc na Charkowie i Chersoniu, a wczoraj wieczorem agresor pozbawił prądu 45 tysięcy mieszkańców. Warto zaznaczyć, że OP wyprzedził Rosjan w kwestii „linii symetrii”, gdyż niszczą one własność domów. Zdjęcie: Zełenski wzywa partnerów do wywierania presji na Rosję (Witalij Nosacz, RBC-Ukraina)
Dziś, po bezpośrednich atakach agresora i zniszczeniu obiektów energetycznych, prezydent Ukrainy wezwał rosyjskiego dyktatora do „zmuszenia” do realnego rozkazu wykonania ciosów, a nawet po propozycji USA, aby rozpalić ogień, okuanti nadal zadają ciosy.
„Teraz, po ostatniej wojnie w Arabii Saudyjskiej, w Dżuddzie, absolutnie wszyscy na świecie zdali sobie sprawę, że Rosja jest jedyną, która przedłuża tę wojnę. Jedyną, która jest tu sprowadzona i która musi ją dalej żuć. Nawet od 11 roku jest propozycja szalonego wlewu ognia, a takie ciosy już by trwały.
Po słowach głowy państwa, Ukraina potwierdziła Stanom Zjednoczonym ataki Rosji na infrastrukturę energetyczną, co burzy konsensus w sprawie rozejmu i hamuje podobną reakcję Waszyngtonu.
Co mówi Putin?
Kreml utrzymuje, że Putin, popierając stanowisko Trumpa i pojednawszy się z nim 18 lutego, „wydał wojsku ostateczny rozkaz” rozpoczęcia ataków na sektor energetyczny przez 30 dni.
Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej cynicznie oświadczyło, że na rozkaz Putina „zestrzelili” własne drony, które latały nad linią energetyczną obwodu mikołajowskiego. Jednakże tej samej nocy Rosjanie zaatakowali obiekty energetyczne, transport, służbę zdrowia i infrastrukturę publiczną na Ukrainie.
Moskwa cynicznie krytykuje Kijów za zniszczone domy. Wczoraj minister spraw zagranicznych Rosji Ławrow zaatakował Ukrainę wraz ze Stanami Zjednoczonymi, ONZ i OBWE, atakując ją „oskarżeniami o niszczenie ukraińskiej własności domowej o niedopuszczalność ataków na infrastrukturę energetyczną”.
„Obiekty energetyczne są cały czas świadome ataków, być może z przerwą jednego lub dwóch dni. Przekazaliśmy ten przelew asystentom prezydenta USA Mike’owi Waltzowi. Wysłałem go do Sekretarza Stanu USA Marco Rubio, naszych przedstawicieli w ONZ i OBWE” – powiedział Ławrow.
Zdjęcie: Putin zwiesza głowę lub ciągnie przez godzinę (Getty Images)
Ponadto Rosja zaczyna krytykować podejście Trumpa do zakończenia wojny na Ukrainie.
„Stanowisko USA wobec Ukrainy prawdopodobnie napotka problemy związane z podstawowymi przyczynami konfliktu, wymagające zapłaty. Moskwa poważnie akceptuje propozycje Waszyngtonu wobec Ukrainy, w przeciwnym razie nie może zaakceptować „Tak po prostu jest” – powiedział rzecznik szefa Ministerstwa Zdrowia Federacji Rosyjskiej Siergieja Riabkowa.
Stany Zjednoczone i Kreml zgadzają się, nazywając stronę amerykańską „niereagującą” na obecność sił rosyjskich na Ukrainie w związku z „zerwanym” rozejmem energetycznym.
„Moratorium na strajki w sektorze energetycznym Ukrainy trwa, Federacja Rosyjska naciska na nie. Nie było żadnej reakcji USA na strajki ZSU, które są kontynuowane, w obiektach energetycznych Federacji Rosyjskiej” – fantazjował Pieskow.
Stanowisko USA przed wojną na Ukrainie
W chwili, gdy to dziś piszemy, Trump stara się osiągnąć całkowitą kontrolę nad pożarem na Ukrainie przed Wielkim Dniem (20. rocznicą). Prote nie udało się dotychczas zmobilizować Rosji i osiągnąć celu energetycznego.
W wywiadzie dla telewizji NBC prezydent USA powiedział, że odchodzi od Putina, ponieważ nie chce ingerować w działania Zełenskiego i podważać jego prawowitości (rosyjski dyktator zaproponował utworzenie na Ukrainie obcego państwa, w którym administracja ONZ i innych krajów miałaby przeprowadzić wybory).
„Ponieważ my, Rosjanie, nie możemy pogodzić się z trwającym rozlewem krwi na Ukrainie, i ponieważ szanuję fakt, że to wina Rosji…, wprowadzę drugą ulgę dotyczącą nafty, całej nafty pochodzącej z Rosji” – Trump cytuje NBC.
Szef Białego Domu oświadczył, że przez miesiąc będziemy zachowywać się kulturalnie wobec Rosji, ponieważ pożar nie wyrządzi żadnej szkody. Powiedział także, że zamierza ponownie porozmawiać z Putinem.
Warto zauważyć, że prezydent Finlandii Alexander Stubb, po siedmioletnim meczu golfowym z prezydentem USA, ogłosił, że Waszyngton znosi sankcje wobec Rosji w związku z pożarem na Ukrainie, ponieważ jest ona zrujnowana.
W Białym Domu wydaje się, że Trump jest niezadowolony z oświadczeń Putina i Zełenskiego na temat wojny.
„Vin wyraził swoje niezadowolenie z komentarzy liderów obu stron tego konfliktu. Vin wskazał, co jego zdaniem można zrobić, aby ten konflikt się zakończył. Vin będzie kontynuował lekko „Będziemy nad tym pracować, a nasze zespoły będą kontynuować pracę”, powiedziała Caroline Levitt, rzeczna kobieta z Białego Domu. Zdjęcie: Trump mówi, że dla Rosji istnieje „psychologiczny termin”, bez względu na wszystko (Getty Images)
Jednocześnie, według Fox News, prezydent USA jest rozczarowany stanowiskiem Putina i docenia fakt, że Rosja celowo opóźnia złożone negocjacje dotyczące podpalenia.
Administracja Trumpa nie wyklucza, że Stany Zjednoczone nie będą w stanie osiągnąć pokojowego rozwiązania konfliktu z Ukrainą w nadchodzących miesiącach i na swój sposób opracują nowe mechanizmy nacisku zarówno na Kijów, jak i na Moskwę, informuje Reuters.
„Powiedziano mi, że sankcje są niskie – nieoficjalnie szacuje się je na około 3 do 10 – a powstrzymanie rosyjskiej „ciemnej floty”, która nielegalnie transportuje naftę przez Morze Bałtyckie, będzie łatwym „celem nacisków” – powiedziała Białemu Domowi dziennikarka Fox News Jackie Heinrich.
Tymczasem szef Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich (RDIF), jeden z negocjatorów Kremla, Kiriło Dmitrijew, planuje opuścić Waszyngton. Wizytę Yogo ogłosiła stacja CNN, uśmiechając się do Dzherela. Według danych ZMI Dmitrijew może spotkać się z Vitkoffem, strony mogą omówić stosunki handlowe między oboma krajami, a także okres do zakończenia wojny z Ukrainą.
CNN potwierdza, że szczątki Dmitrijewa są objęte amerykańskimi sankcjami. Rząd USA albo natychmiast zniesie umowę, albo pozwoli Departamentowi Stanu przyznać rosyjskiemu urzędnikowi wizę. Będzie to pierwsza oficjalna wizyta wysoko postawionego rosyjskiego urzędnika w Stanach Zjednoczonych od czasu szeroko zakrojonej inwazji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę.
Teraz, według informacji Bloomberga, Kongres USA przygotowuje nowe sankcje przeciwko Rosji, gdyż Putin nie jest gotowy na rozejm. Grupa 50 amerykańskich senatorów (po 25 republikanów i demokratów) przedstawiła projekt ustawy nakładającej sankcje na Moskwę. Można by zachować pewną przyzwoitość, gdyby Kreml był skłonny negocjować w sprawie pożaru lub szkody.
Sankcje przenoszą 500% podatku na import z krajów, które kupują naftę, gaz i uran z Rosji, chroniąc w ten sposób obywateli USA przed inwestowaniem w rosyjskie obligacje i giełdy przeciwko jakimkolwiek organizacjom finansowym powiązanym z Federacją Rosyjską.
Przygotowując materiał korzystano z następujących wydawnictw: Associated Press, CNN, Reuters, Fox News, NBC, Bloomberg.
Przeczytaj terminologię i ważne informacje na temat wojny między Rosją a Ukrainą na kanale RBC-Ukraina w Telegramie.