Puma, jeden z głównych sponsorów Ferrari, odnotowała znaczącą poprawę swoich wyników finansowych, co jest bezpośrednio związane z przybyciem do zespołu Lewisa Hamiltona.
Jak podaje brytyjski portal internetowy SportBusiness, w pierwszych miesiącach roku Puma odnotowała ośmiokrotny wzrost sprzedaży pamiątek w porównaniu do analogicznego okresu w roku 2024.
Znaczna część dochodów niemieckiej firmy ze sprzedaży produktów markowych trafia na konta Ferrari w formie opłat licencyjnych. Środki te idą również na pensję siedmiokrotnego mistrza świata, która przekracza 50 milionów euro rocznie.
Zainteresowanie kibiców sojuszem Hamilton-Ferrari jest ogromne, zwłaszcza po sobotnim zwycięstwie w sprincie w Szanghaju. I choć nastroje kibiców znacznie popsuła dyskwalifikacja włoskiej drużyny po Grand Prix Chin, mają oni nadzieję, że chwilowe kłopoty odejdą w zapomnienie, a Scuderia i Lewis nadal będą cieszyć wszystkich swoimi sukcesami.
Źródło