Niezidentyfikowany użytkownik stracił 68 milionów dolarów w kryptowalucie, stając się ofiarą tak zwanego ataku pyłowego. Analitycy z Cyvers Alerts uważają, że jest to największa odnotowana strata na rynku w wyniku takiego ataku.
Mężczyzna wysłał atakującym 1155 WBTC (opakowaną wersję Bitcoina do wysłania na blockchainie Ethereum) i stał się ofiarą podtypu ataku spamowego znanego jako atak pyłowy.
Znaczenie ataku jest następujące: niewielkie kwoty w kryptowalutach są wysyłane do portfela kryptowalut użytkownika z adresów różniących się zaledwie kilkoma znakami od tych, na które dana osoba zwykle dokonuje przelewów. Nieumyślnie, ofiara kopiuje adres, z którego pochodzi przelew od oszustów i wykorzystuje go do wysyłania środków, wierząc, że trafią one do żądanego portfela.
Przeglądając dane portfela ofiary w eksploratorze blockchain, historia transakcji pokazuje, że otrzymała ona kilka przelewów z adresów, które wyglądały bardzo podobnie do adresów używanych wcześniej przez ofiarę:
Wcześniej zespół protokołu finansów zdecentralizowanych Pike Finance ogłosił, że nieznanym atakującym udało się ukraść z kont projektów 99 970 ARB, 64 126 OP i 479,39 ETH za łączną kwotę 1,6 miliona dolarów.
Источник: bits.media