"Nietoperze” prowadził różnicą dwóch bramek, ale „kremowo” udało się uniknąć porażki.
ValenciaUkraiński napastnik Roman Jaremczuk zremisował u siebie z Realem Madrytukraińskim bramkarzem Andriejem Łuninem w meczu 27. rundy hiszpańskiej La Liga. Mecz na stadionie Mestalla w Walencji zakończył się wynikiem 2:2.
Gospodarze wyszli na prowadzenie w 27. minucie – Hugo Duro< /silny zdobył bramkę główką. Trzy minuty później „nietoperze” podwoiły przewagę – Dani Carvajal beztrosko oddał piłkę, którą przechwycił Yaremchuk, minął Łunina i trafił w i tak już pustą bramkę.
Film przedstawiający bramkę Jaremczuka
Jeszcze przed przerwą Madryt zmniejszył różnicę w wyniku – po dośrodkowaniu Carvajala z prawej flanki bramkarz gości Giorgi Mamardashvili nie dosięgnął piłki, a Vinicius Junior trafił w róg bramki.
W drugiej połowie podopieczni Carlo Ancelottiego odrobili straty – w 76. minucie Vinicius zdobył podwójną bramkę, kończąc dośrodkowanie Brahima Diaza odbitą główką.
Warto zaznaczyć, że mecz zakończył się skandalem. W doliczonym czasie gry, w 90+9. minucie, Jude Bellingham głową zdobył trzeciego gola dla Realu Madryt po podaniu Diaza, ale kilka minut wcześniej sędzia odgwizdał ostatni gwizdek i bramka nie została uznana.
Yaremchuk pojawił się w wyjściowym składzie Valencii i spędził na boisku 57 minut. Dla Romana był to 18. mecz w tym sezonie Primera Liga, strzelił trzy gole.
Łunin rozegrał cały mecz dla Realu. Dla Andreya jest to 15. mecz obecnego sezonu w Mistrzostwach Hiszpanii.
Recenzja meczu „Valencia” – „Real” Madryt
Po tym meczu Real Madryt (66 punktów) prowadzi w La Liga, 7 punktów przed Gironą, Ukraińcami Artemem Dovbikiem i Wiktorem Cygankowem, który rozegrał o jeden mecz mniej. Valencia (37 punktów) jest na dziewiątym miejscu.
W kolejnej rundzie mistrzostw Hiszpanii Los Blancos zmierzy się 10 marca z Celtą Vigo, a podopieczni Rubena Baraji dzień wcześniej zmierzą się u siebie z Getafe.< /p>