Thierry Meyssan

W czasie, gdy Zachód naciskał na Iran, żeby ten porzucił swój cywilny program atomowy, Saudowie dokonywali zakupu bomby atomowej od Izraela lub Pakistanu. Nagle, ku ogólnemu zaskoczeniu Bliski Wschód stał się strefą atomową, zdominowaną przez Izrael i Arabię Saudyjską.

Dział: Analizy

dr Józef Kubica

Służba żołnierzy polskich poza granicami kraju koncentrowała sie w trzech płaszczyznach. Pierwsza to żołnierze Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie – głównie w Wielkiej Brytanii i we Włoszech, którzy nie wrócili do kraju po zakończeniu II wojny światowej. Część z nich odbywała w dalszym ciągu służbę w formacjach wartowniczych na terenie Niemiec i Italii. Ta zbiorowość sukcesywnie ulęgała redukcji, a roku 1947 przekształciła się w kolejną cywilną grupę emigrantów. Druga grupa to żołnierze polscy, którzy w okresie funkcjonowania PRL służyli w misjach pokojowych ONZ. Ogółem służyło ok. 9 tys. żołnierzy. Wreszcie trzecia, najbardziej współczesna, związana z okresem 25-lecia RP, to żołnierze misji ONZ i NATO w różnego rodzaju siłach ekspedycyjnych i pokojowych. Tu najliczniejsze kontyngenty odbywały służbę w Iraku i Afganistanie.

Dział: Analizy

Gilbert Mercier

Zestrzelenie rosyjskiego myśliwca odrzutowego przez tureckie siły zbrojne bez wątpienia było prowokacją. Jak dotąd Rosja zachowuje powściągliwość i unika eskalacji, nie podejmując militarnych kroków odwetowych. Kroki te umożliwiłyby użycie art. 5 traktatu NATO, który przewiduje, że w przypadku napaści na jakiegokolwiek członka organizacji, wszyscy członkowie są zobowiązani do udzielenia mu pomocy. Jednakże napięcie zostało powstrzymane. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan publicznie się skarżył, że nie odpowiedziano na jego próby kontaktu z Kremlem. Fakt pozostawienia RT. Erdogana na lodzie przez Rosję nie powinien być dla niego, ani kogokolwiek innego zaskoczeniem. W pierwszym oświadczeniu po ataku na rosyjski samolot, prezydent Władimir Putin stwierdził, że Rosja otrzymała „cios w plecy” przez administrację tureckiego prezydenta.

Dział: Komentarze

Tomasz Jankowski

W kontekście ostatnich zamachów w Paryżu można domniemywać, że debata wokół Państwa Islamskiego, destabilizacji Bliskiego Wschodu i współpracy świata w „wojnie z terroryzmem” bardzo szybko rozgorzeje, a rozhisteryzowane społeczeństwa europejskie łatwo ulegną generalizacjom i stereotypom dotyczącym zbiorów, takich jak „Arabowie”, „muzułmanie” czy nawet „uchodźcy” bądź „imigranci”. Niniejszy tekst oprócz krótkiego rysu historyczno-ideologicznego, jest próbą odpowiedzi na pytanie o przyszłość Państwa Islamskiego, jego możliwe ścieżki rozwoju oraz o to, kto ponosi największe ryzyko w wypadku sukcesu fundamentalistów.

Dział: Komentarze

dr płk Eugeniusz Januła

Wojna w świadomości społecznej kojarzona jest ambiwalentnie i uznawana, przynajmniej przez współczesną cywilizację, jako zło. Mimo całego podziału na wojny sprawiedliwe i niesprawiedliwe, generalnie uważa się wojnę za takie narzędzie polityki, które jest stosowane tylko wtedy, kiedy sprzeczności nie mogą być rozwiązywane metodami klasycznymi, czyli poprzez negocjacje, kompromisy itd. Przy czym w dalszym ciągu zarówno w teorii polityki jak i w praktyce obowiązuje teza Carla von Clausewitza, że „wojna jest w dalszym ciągu polityką i tylko jej szczególnym przedłużeniem” [1].

Dział: Analizy
czwartek, 01 październik 2015 07:08

Dmitrij Sedow: Pochwała europejskiej głupoty

Dmitrij Sedow

Pochwała głupoty to najlepsze określenie, obserwując postępowanie władz Unii Europejskiej w sytuacji kryzysu migracji. Decyzja o przyjęciu 160 tys. imigrantów na terytorium UE wydaje się być absurdalna (samobójcza?). O fakcie, że setki tysięcy innych imigrantów nie przestaną przedostawać się do Europy na wszystkie możliwe sposoby, UE nie chce myśleć. Unia Europejska zamierza się odgrodzić, wzmocnić ochronę wspólnej granicy, zamknąć do siebie dostęp, wypisać czek na 2 mld euro – i niech będzie, co ma być. UE przynajmniej pomyślała ile dolarów przypadnie na każdego z kilku milionów potencjalnych azylantów w Europie.

Dział: Komentarze

Nadieżda Kieworkowa

Armia izraelska od wielu dni atakuje meczet Al-Aksa. Tymczasem 21 września do Moskwy przybył izraelski premier Benjamin Netanjahu, by rozmawiać o Syrii, zaś 22 września do rosyjskiej stolicy przybywa przywódca palestyński Mahmud Abbas – by wziąć udział w otwarciu meczetu w Moskwie.

Dział: Komentarze
poniedziałek, 31 sierpień 2015 07:04

Marcin Domagała: Palestyńczyków ucieczka do przodu

dr Marcin Domagała

„Mury Hebronu” to nie tylko powieść znakomitego polskiego pisarza Andrzeja Stasiuka. Mury Hebronu istnieją naprawdę i niewiele mają wspólnego z obronnymi wałami niegdyś otaczającymi to starożytne miasto. Znacznie im za to bliżej do ogrodzenia więziennego. Ta bariera szczelnie otacza punktowe obszary zwane strefą A, czyli łącznie 18% obszaru Zachodniego Brzegu Jordanu, nad którą wyłączną pieczę Izrael przekazał Palestyńczykom. Reszta Palestyny jest okupowana przez siły izraelskie.

Dział: Komentarze

Paulina Gasmi

Od wielu lat konflikt palestyńsko-izraelski dzieli nie tylko państwa arabskie, ale również europejskie i USA. To spór o rację. Zachowanie obiektywizmu w tej kwestii jest dosyć trudne i uwarunkowane bieżącymi działaniami, zarówno strony palestyńskiej, jak i izraelskiej. Ciężko sobie wyobrazić jednak świat bez tego konfliktu, jak również jego potencjalnego zwycięzcę.

Dział: Komentarze

ECAG

Prezes Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych dr Marcin Domagała wziął udział w X Kongresie Polskich Mediów w Ziemi Świętej, który odbywał się w dniach 18–25 sierpnia. Jego organizatorem było Stowarzyszenie Polskich Mediów przy współudziale Arab Hotel Association oraz Biura Podróży Jerusalem T&T i Palestyńskiego Ministerstwa Turystyki i Starożytności.

Dział: Dla Mediów
Strona 1 z 13