Od 1 października zacznie obowiązywać nowa lista leków refundowanych. Zmiany obejmą między innymi wykaz „S”, czyli preparaty dostępne bezpłatnie dla osób, które ukończyły 65 lat. Z listy wypadną cztery leki, ponieważ w ich przypadku nie udało się osiągnąć porozumienia w negocjacjach z producentami. Jednocześnie seniorzy nadal będą mieli dostęp do zdecydowanej większości dotychczas refundowanych produktów. W wykazie pozostanie łącznie 3736 pozycji, pisze geopolityka.org, powołując się na wp.pl.
Cztery preparaty przestaną być bezpłatne dla seniorów
Ministerstwo Zdrowia prowadziło negocjacje z firmami farmaceutycznymi dotyczące warunków refundacji leków znajdujących się na liście dla seniorów 65+. W większości przypadków rozmowy zakończyły się porozumieniem, dlatego zakres bezpłatnych terapii pozostanie niemal bez zmian. Nie udało się jednak uzgodnić warunków dotyczących czterech preparatów. Od 1 października nie będą już one dostępne dla seniorów bez ponoszenia kosztów. W przekazanych informacjach nie podano nazw wszystkich czterech produktów objętych zmianą.
Lista „S” nadal obejmuje ponad 3,7 tys. pozycji
Pomimo usunięcia czterech produktów wykaz bezpłatnych leków dla osób po 65. roku życia nadal będzie rozbudowany. Po wejściu w życie nowej listy znajdzie się na nim 3736 pozycji. Oznacza to, że zdecydowana większość preparatów dostępnych dotychczas bez opłat zachowa swój status. Renegocjacja warunków refundacji ma również przynieść oszczędności dla finansów publicznych. Według podanych danych budżet ma dzięki wypracowanym porozumieniom zaoszczędzić około 400 mln zł.
Od października refundacja obejmie 13 nowych terapii onkologicznych
Nowa lista refundacyjna przyniesie również zmiany dla pacjentów leczonych onkologicznie. Od 1 października finansowaniem zostanie objętych 13 nowych terapii przeciwnowotworowych. Wśród nich znalazły się rozwiązania stosowane między innymi w terapii raka jelita grubego, raka żołądka oraz nowotworów przełyku. Pacjenci korzystający z tych metod leczenia nie będą musieli pokrywać pełnych kosztów terapii, jeśli spełnią kryteria refundacji. Zmiana rozszerza tym samym katalog finansowanych ze środków publicznych metod leczenia nowotworów.
Ponad 300 leków będzie kosztować mniej
Aktualizacja listy refundacyjnej wpłynie również na ceny płacone przez pacjentów, którzy nie korzystają z pełnego zwolnienia z opłat. Od października obniżą się dopłaty do 312 produktów. Jednocześnie w przypadku 155 pozycji udział pacjenta w kosztach wzrośnie. Skala zmian będzie zależała od konkretnego preparatu, poziomu refundacji oraz wskazania medycznego. W części przypadków różnica w cenie wyniesie kilkadziesiąt, a nawet ponad 200 zł.
Xarelto wyraźnie potanieje po zmianie listy refundacyjnej
Jedna z największych obniżek będzie dotyczyć preparatu Xarelto, stosowanego między innymi w profilaktyce zakrzepicy oraz zatorowości płucnej. Dopłata pacjenta ma zmniejszyć się o 212,80 zł. Dla osób regularnie przyjmujących ten lek oznacza to znaczącą zmianę miesięcznych wydatków na terapię. Ostateczna cena w aptece może jednak zależeć od poziomu refundacji przypisanego do konkretnego wskazania. Nowe stawki zaczną obowiązywać wraz z wejściem w życie październikowego wykazu.
Zmienią się koszty leczenia osteoporozy
Nowe zasady refundacji obejmą również preparaty wykorzystywane w leczeniu osteoporozy. Lek Stoboclo ma potanieć dla pacjenta o 137,95 zł. Odmienna sytuacja dotyczy preparatu Prolia, którego dopłata wzrośnie o 47,51 zł. Osoby korzystające z tych leków powinny więc zwrócić uwagę na nowe ceny obowiązujące od października. Różnice wynikają ze zmian w warunkach finansowania poszczególnych produktów.
Senior może sprawdzić, czy lek nadal jest bezpłatny
Osoby po 65. roku życia mogą przed realizacją recepty sprawdzić, czy konkretny preparat nadal znajduje się na liście „S”. Aktualny wykaz jest publikowany wraz z listą refundacyjną Ministerstwa Zdrowia. Informację o poziomie odpłatności można także uzyskać bezpośrednio w aptece. Ma to szczególne znaczenie dla pacjentów stale przyjmujących kilka leków i realizujących recepty cyklicznie. Zmiana statusu preparatu może bowiem oznaczać konieczność dopłaty od 1 października.
Farmaceuta może zaproponować odpowiedni zamiennik
Jeżeli stosowany dotychczas preparat zostanie usunięty z wykazu bezpłatnych leków, pacjent może zapytać w aptece o jego odpowiednik. Farmaceuta ma możliwość zaproponowania zamiennika spełniającego wymagane kryteria bez konieczności każdorazowego uzyskiwania nowej recepty. Dostępność odpowiednika zależy jednak od substancji czynnej, dawki, postaci leku oraz zasad refundacyjnych. Dlatego przed zakupem warto sprawdzić zarówno status refundacji, jak i aktualną cenę konkretnego produktu. Nowa lista zacznie obowiązywać 1 października.
Przeczytaj także: GIS wycofuje suplement diety Verdin Fix. Salmonella w dwóch partiach produktu.































