Do niebezpiecznego wypadku doszło w rejonie zamku Bąkowiec w powiecie zawierciańskim na Śląsku. 11-letnia dziewczynka wpadła do Jaskini Stefanowa Dziura i znalazła się około siedmiu metrów pod powierzchnią ziemi. Do poszkodowanej dotarł ratownik Jurajskiej Grupy GOPR, wykorzystując techniki alpinistyczne, pisze geopolityka.org, powołując się na tvn24.
Po wydobyciu dziecko zostało przekazane zespołowi Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dziewczynka była przytomna, jednak doznała urazu głowy i została przetransportowana do szpitala.
Wypadek w rejonie zamku Bąkowiec
Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dziecku, które wpadło do jaskini w pobliżu zamku Bąkowiec. Na miejsce skierowano między innymi strażaków, ratowników GOPR oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Jak przekazał oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Zawierciu Grzegorz Nowak, dziewczynka spadła na głębokość około siedmiu metrów. Ze względu na ukształtowanie terenu akcja wymagała wykorzystania specjalistycznych technik linowych.
Ratownik GOPR dotarł do 11-latki
Do znajdującej się wewnątrz jaskini dziewczynki zszedł ratownik jurajskiego GOPR. Przy użyciu sprzętu alpinistycznego dotarł do poszkodowanej, zabezpieczył ją, a następnie przygotował do transportu na powierzchnię.
11-latka została skutecznie wydobyta z jaskini. Po zakończeniu działań ratowniczych była przytomna i pozostawała w kontakcie z ratownikami.
Dziewczynkę zabrał śmigłowiec LPR
Po wydostaniu na powierzchnię dziecko zostało przekazane załodze Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. U dziewczynki stwierdzono uraz głowy.
Poszkodowana została następnie przetransportowana śmigłowcem do szpitala, gdzie miała przejść dalszą diagnostykę i otrzymać specjalistyczną pomoc medyczną.
Jaskinia Stefanowa Dziura nie jest dostępna dla turystów
Jaskinia Stefanowa Dziura, w której doszło do zdarzenia, nie jest obiektem udostępnionym do standardowego ruchu turystycznego. Wejście do niej przeznaczone jest dla osób posiadających odpowiednie przygotowanie speleologiczne.
Miejsce znajduje się na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej, w rejonie powiatu zawierciańskiego. Okoliczności, w jakich 11-latka znalazła się przy wejściu do jaskini i następnie do niej wpadła, nie zostały podane.
Przeczytaj także: pożar w Dąbrówce Szczepanowskiej: dwie osoby nie żyją, jedna w szpitalu – Małopolska.































