Światowe notowania ropy spadły do najniższych poziomów od ostatnich czterech miesięcy. Rynek reaguje na sygnały o możliwej stabilizacji dostaw przez Cieśninę Ormuz oraz perspektywę szybszego powrotu irańskiego surowca na międzynarodowe rynki, pisze geopolityka.org, powołując się na Reuters.
Brent i WTI kontynuowały spadki
Kontrakty terminowe na ropę marki Brent w środę spadły o ponad 1% i osiągnęły poziom 75,88 dolara za baryłkę. To najniższa wartość od końca lutego, kiedy rynki zaczęły uwzględniać w cenach ryzyka związane z amerykańsko-izraelskimi uderzeniami na Iran.
Amerykańska ropa West Texas Intermediate również potaniała. Jej cena spadła do 72,07 dolara za baryłkę.
Spadek notowań nastąpił w związku z oczekiwaniami, że ruch tankowców przez Cieśninę Ormuz może stopniowo zostać wznowiony po porozumieniach o zawieszeniu broni między USA a Iranem.
Dlaczego ropa tanieje
Kluczowym czynnikiem dla rynku stały się informacje o przygotowaniach większej liczby tankowców do opuszczenia Cieśniny Ormuz. To właśnie ta trasa ma strategiczne znaczenie dla światowych dostaw energii.
Na dynamikę cen wpłynęło także kilka dodatkowych czynników:
- tymczasowe 60-dniowe zniesienie sankcji USA wobec Iranu;
- możliwość szybkiego zwiększenia irańskiego eksportu;
- zmniejszenie premii geopolitycznej w cenie ropy;
- osłabienie działań wojennych w Libanie;
- oczekiwania inwestorów dotyczące stabilizacji transportu morskiego.
Rynek uwzględnia w cenach scenariusz, w którym Iran będzie mógł szybko zwiększyć dostawy, między innymi dzięki zapasom ropy znajdującym się już na tankowcach.
Co dzieje się w Cieśninie Ormuz
Agencja żeglugowa ONZ opracowuje plan ewakuacji dla setek statków, które pozostają zablokowane. Oman zapowiedział zamiar utrzymania cieśniny otwartej bez dodatkowych opłat i wyznaczył dwie bezpieczne trasy dla przepływu statków.
Te komunikaty zmniejszyły obawy traderów dotyczące długotrwałych zakłóceń w dostawach surowca. Dla rynku naftowego stało się to sygnałem do ponownej oceny ryzyk, które wcześniej utrzymywały ceny na wyższych poziomach.
Prognozy analityków dotyczące irańskiej ropy
Analitycy wskazują, że inwestorzy oceniają możliwość szybkiego powrotu irańskiej ropy na światowy rynek.
Główny analityk rynkowy KCM Trade Tim Waterer stwierdził, że w przypadku złagodzenia sankcji produkcja i eksport Iranu mogą wzrosnąć stosunkowo szybko. Według jego oceny, biorąc pod uwagę znaczne wolumeny ropy przechowywane na tankowcach, chodzi raczej o tygodnie niż miesiące.
Jednocześnie długoterminowa stabilność porozumień pozostaje niepewna. Wśród głównych ryzyk dla umowy znajdują się rozbieżności między USA a Iranem dotyczące inspekcji nuklearnych.
Analitycy Macquarie oczekują, że średnia cena ropy Brent w 2026 roku wyniesie 77,09 dolara za baryłkę.
Jak zmieniały się ceny ropy w czerwcu
Światowe ceny ropy zaczęły gwałtownie spadać już w połowie czerwca 2026 roku. Pierwsze silne ruchy na rynku nastąpiły po doniesieniach o możliwym zakończeniu konfliktu na Bliskim Wschodzie.
15 czerwca Brent potaniała o 4,7% — do 83,25 dolara za baryłkę. Wówczas rynki zareagowały na perspektywę porozumień pokojowych między Waszyngtonem a Teheranem.
Napięcie zaczęło maleć po oświadczeniu prezydenta USA Donalda Trumpa o przygotowaniu dwustronnego memorandum oraz zamiarze zniesienia blokady irańskich portów morskich.
Pomimo kolejnego izraelskiego nalotu na Bejrut, Biały Dom potwierdził gotowość do zawarcia porozumienia pokojowego z Iranem w formacie online. Stronę irańską wezwano do powstrzymania się od masowych uderzeń rakietowych w odpowiedzi.
Przeczytaj także o tym, że Europę ogarnęła fala upałów „Omega”: temperatura bije rekordy, kraje wprowadzają środki nadzwyczajne.































