Japońska firma Yukai Engineering wprowadza na rynek Mirumi — miniaturowego, puszystego robota-brelok, którego już porównuje się do Labubu, jednego z najważniejszych kolekcjonerskich trendów ostatniego roku, pisze geopolityka.org, powołując się na The Verge.
Mirumi nie jest pozycjonowany jako zwykła pluszowa zabawka, lecz jako „charm robot” — interaktywny dodatek, który można przypiąć do torby, plecaka lub uchwytu. Kształtem przypomina małe, puszyste zwierzątko z długimi łapkami, dużymi oczami i zachowaniem nieśmiałego malucha.

Co potrafi Mirumi
Robot reaguje na dźwięk, dotyk i ruch w pobliżu. Odwraca głowę, pochyla się, „patrzy” na ludzi lub przedmioty, a przy nagłym zbliżeniu może się odwrócić, imitując nieśmiałą reakcję. Według producenta Mirumi został stworzony do krótkich emocjonalnych interakcji w codziennych sytuacjach — w transporcie, na ulicy lub podczas spaceru.
W przeciwieństwie do większości domowych robotów Mirumi nie wykonuje praktycznych zadań: nie sprząta, nie odpowiada na polecenia i nie działa jako cyfrowy asystent. Jego główną funkcją jest tworzenie efektu „żywej” obecności dzięki ruchom głowy, spojrzeniu oraz reakcjom na otoczenie.
Debiut na CES i rozpoczęcie sprzedaży
Mirumi po raz pierwszy pokazano na CES 2025 w Las Vegas. Po prezentacji zabawka zwróciła uwagę mediów technologicznych i lifestyle’owych jako nietypowy przykład robotyki emocjonalnej w formacie modnego akcesorium.
Po demonstracji na targach Yukai Engineering uruchomiła kampanię na Kickstarterze. Według The Verge wczesna cena dla wspierających zaczynała się od około 18 360 jenów, czyli około 118 dolarów, podczas gdy przewidywana cena detaliczna ma wynosić około 150 dolarów. Dostawy pierwszych urządzeń planowano rozpocząć w kwietniu 2026 roku, jednak w przypadku projektów crowdfundingowych możliwe są opóźnienia.
Dlaczego Mirumi jest porównywany do Labubu
Porównania z Labubu pojawiły się ze względu na podobny format: niewielki dodatek, który działa jako element stylu, przedmiot kolekcjonerski i bohater mediów społecznościowych. Labubu stał się jednym z głównych motorów wzrostu Pop Mart: w 2025 roku przychody firmy wzrosły o 185% i osiągnęły 37,12 mld juanów, a popularność postaci wspierała globalny popyt na kolekcje blind-box.

Mirumi różni się od Labubu interaktywnością. Jeśli Labubu jest statyczną figurką kolekcjonerską lub pluszowym dodatkiem, Mirumi reaguje na otoczenie, porusza się i tworzy behawioralną interakcję z właścicielem oraz osobami znajdującymi się w pobliżu. Właśnie ta różnica stała się podstawą prognoz, że w 2026 roku rynek może przesunąć się od pasywnych zabawek kolekcjonerskich w stronę emocjonalnych, robotycznych akcesoriów.
Design i kolory
Mirumi ma miękkie futerko oraz długie „ręce”, którymi zaczepia się o pasek torby. W materiałach dotyczących premiery wymieniono kilka wariantów kolorystycznych, w tym szary, różowy oraz ivory. Dzięki kompaktowemu formatowi robot został zaprojektowany jako noszone akcesorium, a nie domowa zabawka stojąca na półce.

Kto stworzył Mirumi
Twórcą jest Yukai Engineering — japońska firma specjalizująca się w nietypowych urządzeniach robotycznych służących do emocjonalnej interakcji. Wcześniej zwracała już uwagę robotami-towarzyszami, wśród których znalazł się Qoobo — robotyczna poduszka z ogonem. Mirumi kontynuuje tę linię produktów, ale przenosi ją do formatu przenośnego akcesorium.
Przeczytaj także: Honor wydał MagicBook X Plus 2026 z Intel Panther Lake: cena i najważniejsze cechy/































