Minister obrony Izraela Israel Katz oświadczył, że operacja armii obrony w Gazie będzie trwała aż do pełnej realizacji dwóch kluczowych zadań — uwolnienia zakładników i likwidacji Hamasu, pisze geopolityka.org, powołując się na oświadczenie ministra obrony Izraela Israela Katza.
Następnego dnia po wizycie sekretarza stanu USA Marco Rubio dowództwo Cahal ogłosiło znaczną eskalację ataków na Gazę, szczególnie w rejonie Gaza City. Ataki trwają dniem i nocą, wiele dzielnic cywilnych zostało obróconych w ruiny, a pod gruzami pozostają ludzie.
Zgodnie z danymi izraelskiego resortu obrony, w ramach operacji zlikwidowano już pięciu bojowników posiadających specjalistyczne umiejętności — od produkcji broni po szkolenie snajperskie. USA potwierdziły swoje wsparcie dla Izraela w dążeniu do uwolnienia zakładników i zniszczenia Hamasu, jednak wezwały do poszukiwania dyplomatycznego rozwiązania, podkreślając, że czasu na negocjacje pozostaje niewiele.
Pomimo nakazów opuszczenia Gaza City, wielu mieszkańców nie zdołało się ewakuować z powodu przeciążonych dróg i wysokich kosztów. Obrońcy praw człowieka podkreślają, że tysiące cywilów wciąż pozostaje w niebezpiecznych rejonach.
Przeczytaj także o tym, że Miedwiediew zagroził NATO wojną za zestrzelenie rosyjskich dronów: odpowiedź Jermaka.































