Prezenter Aleksiej Suchanow po raz pierwszy przyznał, że ma poważne problemy zdrowotne. Gwiazda programu „The Whole Country Speaks” powiedziała, że od 5 lat żyje z poważną diagnozą, o której dowiedziała się niedawno.
Jak podaje Plitkar, powołując się na stronę internetową związku, podzielił się swoim szczerym wyznaniem w wywiadzie udzielonym Jekaterinie Truszik. Dziennikarz przyznał, że często ignoruje sygnały wysyłane przez własne ciało i udaje się do lekarza dopiero wtedy, gdy sytuacja staje się krytyczna. Dokładnie to wydarzyło się tym razem: pogarszający się stan zdrowia zmusił go do poddania się badaniom. Lekarze zdiagnozowali u niego cukrzycę i choć chorobę odkryto niedawno, de facto żyje z nią od 5 lat.
„Nie jestem zbyt odpowiedzialną osobą; dopóki moje ciało nie da mi znać, że nadszedł koniec, nie pójdę do lekarza. To samo stało się z cukrzycą. Okazało się, że mam ją już od pięciu lat, chociaż zdiagnozowano ją dopiero teraz. Po prostu nie miałam siły – ani fizycznej, ani emocjonalnej. Lekarz obejrzał wyniki i powiedział: „Nie rozumiem, jak pracowałaś z takimi wskaźnikami”
– przyznał prezenter.
Po postawieniu diagnozy Suchanow rozpoczął leczenie. Nie podał, na jakim etapie jest choroba, ale zaznaczył, że obecnie musi przyjmować leki, dbać o dietę i regularnie badać poziom cukru we krwi. Prezenter przyznaje jednak, że nie zawsze stosuje się do zaleceń lekarzy.
„Przyjmuję te pigułki chaotycznie. Powiedziano mi, żebym jadła trzy razy dziennie i mierzyła poziom cukru, nakłuwając palec. Ale ja tego nie robię… Często zapominam o pigułkach. Jestem fatalistką: będziesz żyć tak długo, jak długo jest ci przeznaczone żyć”.
– podsumował.