Ludzie często ograniczają liczbę spożywanych kalorii, aby schudnąć. Starają się również wykluczyć ze swojej diety słodycze, produkty mączne, pikantne i tłuste potrawy. Takie ograniczenia wydają się trudne do przestrzegania. Czy musisz z czegoś zrezygnować, aby schudnąć? Przeczytaj artykuł na TSN.ua.
Na swojej stronie na Facebooku trener fitness i dietetyk Viktor Mandzyak podzielił się swoją opinią na ten temat.
Dlaczego nie jest łatwo ograniczyć spożycie jedzenia, aby schudnąć
Ludzie uwielbiają jeść pyszne jedzenie i nie jest to tajemnicą. Częściej jednak lubimy słodkie wypieki lub potrawy smażone. A jeśli dieta człowieka zawiera nadmiar takich potraw, a tryb życia jest siedzący, dodatkowe kilogramy są gwarantowane. To właśnie tutaj większość ludzi zaczyna ograniczać się w jedzeniu.
Jednak organizm przyzwyczaił się już do otrzymywania pewnej dawki przyjemności płynącej ze smacznego jedzenia, dlatego takie wykluczenie z diety może być dla niego dość stresujące. A wszystko dlatego, że hormony radości wydzielają się dokładnie w momencie, gdy człowiek zje coś smacznego. Jeśli przestaniesz to robić, uczucie szczęścia stopniowo zaniknie.
W ten sposób nasze ciało manipuluje nami i prowokuje silną wolę. Dlatego wiele osób ma trudności z przetrwaniem stresujących okresów ograniczania pożywienia. Niektórzy ludzie załamują się i jedzą jeszcze więcej słodyczy, aby rozładować stres.
Co jeść, aby schudnąć: czy takie ograniczenia działają
Victor Mandzyak twierdzi, że przeciętny człowiek może wykluczyć niektóre produkty ze swojej diety tylko na pewien okres. Powód jest jeden – większość ludzi uważa, że taka dieta to ciężka harówka.
Jeśli jednak masz dodatkowe kilogramy, których chcesz się pozbyć, będziesz musiał ograniczyć się do minimum. Twoje życie.
Ewolucyjnie i historycznie okazało się, że organizm ludzki nie był gotowy na masło, sztuczny cukier, wynalezienie windy czy samochodów. Człowiek został tak stworzony, że musi się dużo przemieszczać w poszukiwaniu pożywienia.
Specjalista uważa, że ograniczeń nie należy utożsamiać z „bezsmakową”, ale zdrową dietą. Wszystko jest odwrotnie. Jeśli będziesz właściwie pracować nad swoimi nawykami, możesz uzyskać pożądane odbicie w lustrze i zwiększyć poczucie własnej wartości.
Trenerka fitness dodaje również, że ograniczeń w jedzeniu nie należy postrzegać jako ciężkiej pracy . Nie ma potrzeby bać się zjeść czegoś „zakazanego”. Tak naprawdę wystarczy zachować tę równowagę: 80% zdrowej żywności i 20% ulubionych smakołyków.