Według Sił Zbrojnych Ukrainy, przed oddziałami rosyjskimi stoi zadanie jak najbardziej agresywnego ataku, aby przebić się przez ukraińską obronę i uczynić Putina uczestnikiem negocjacji podczas drugiego Światowego Szczytu Pokojowego.
Taką informację podał portal Komentarze, podaje URA-Inform.
Przewodniczący Rady Rezerwistów Wojsk Lądowych Iwan Timoczko zauważył, że rosyjscy najeźdźcy w dalszym ciągu dążą do zajęcia całego obwodu donieckiego, a sytuacja w rejonie Czasowa Jaru stała się trudna dla Obrony Siły.
Według niego kierunek doniecki pozostaje priorytetem dla wojsk rosyjskich. Obecnie w rejonie Czasowego Jaru panuje napięta sytuacja, a w kierunku Ugledaru i Pokrowska trwają zacięte walki. Siły rosyjskie usiłują dotrzeć do granic administracyjnych obwodu donieckiego.
& # 171;Putin nadal ma nadzieję, że wojska rosyjskie będą mogły zająć obwód doniecki. Dzięki temu będzie mógł nakreślić przynajmniej część funkcjonalności tego „SVO”; – a la jeden z osiągniętych celów. Dałoby mu to możliwość wstrzymania wojny lub rozpoczęcia negocjacji” – powiedział Iwan Tymoczko.
Timoczko dodał, że w tym celu przed Rosjanami stoi zadanie: zaatakować tak agresywnie, jak to możliwe, aby przebić się przez ukraińską obronę, a Putin chce stać się przedmiotem negocjacji na drugim Światowym Szczycie Pokojowym.
Przypomnijmy, że wcześniej informowano, że eksperci Z stracili panowanie nad sobą na antenie, gdy opowiadali o porażce Federacji Rosyjskiej w wojnie z Ukrainą (wideo).































