Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Litwy Gabrielius Landbergis skomentował złożenie przez zachodnich polityków kondolencji w związku ze śmiercią sojusznika Putina, prezydenta Iranu Ibrahima Raisiego w katastrofie lotniczej.
11 0

Zdjęcie – D. Umbraso/LRT
Szef litewskiego MSZ odpowiedział na złożone przez zachodnich polityków kondolencje dla Iranu w związku ze śmiercią prezydenta kraju Ibrahima Raisiego w wyniku katastrofy helikoptera, Jak podaje NBN.
Litewski dyplomata X na swojej stronie w serwisie społecznościowym wyjaśnił, dlaczego nie uważa za stosowne składać wyrazy współczucia w związku z nagłą śmiercią sojusznika kremlowskiego dyktatora.
< p >Minister przypomniał, że Teheran w dalszym ciągu przekazuje Moskwie drony, których siły okupacyjne Putina wykorzystują do ataków na ludność cywilną Ukrainy. Z tego powodu Landbergis czuje się nieswojo, składając kondolencje Irańczykom w związku ze śmiercią Raisiego.
Oświadczenie szefa litewskiego MSZ było pierwszą reakcją europejskiego urzędnika krytykującego współczujące wypowiedzi Irańczyka Zachodni politycy wobec Iranu, o czym mówili polski przywódca Andrzej Duda, węgierski premier Viktor Orban, przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel i Wysoki Przedstawiciel UE do Spraw Zagranicznych Josep Borrell.
Przypomnijmy, że Kreml szef Władimir Putin odpowiedział na śmierć swojego towarzysza Raisiego w katastrofie lotniczej.































