Zachodni eksperci doszli do wniosku, że w Federacji Rosyjskiej nie ma wystarczających sił w kierunku Sumy do aktywnej promocji . Jednak zagrożenie dla Ukrainy w tym regionie jest naprawdę duże.
Eksperci ISW ostrzegali przed planami Kremla, podaje URA-Inform.
Źródło zauważa, że Federacja Rosyjska stacjonowała stosunkowo słabe grupy wojsk w kierunku Sumska. Siły te mogą jednak wystarczyć Federacji Rosyjskiej do rozciągnięcia linii frontu i odwrócenia sił ukraińskich z innych kierunków.
Ukraiński obserwator wojskowy Konstantin Maszowiec zauważa, że Federacja Rosyjska zgromadziła jedynie 9–10 000 tysięcy żołnierzy z niedoborami kadrowymi w obwodzie kurskim. Przewiduje się, że siły te są po prostu niewystarczające do przeprowadzenia dużych ataków.
ISW podkreśla, że po rozciągnięciu linii frontu Federacja Rosyjska może przeprowadzić atak w jednym z pozostałych kierunków. Może to postawić Siły Zbrojne Ukrainy w mniej korzystnej pozycji obronnej.
Przypomnijmy, że Ukraina przekroczyła punkt, z którego nie ma odwrotu – Shulyak ogłosił problem równości płci.































