Szef centrum prasowego Sił Obronnych Południa Ukrainy Dmitrij Pletenczuk skomentował sytuację w Rabotino w obwodzie zaporoskim. W ciągu ostatniego tygodnia Siły Zbrojne Rosji trzykrotnie „zajęły” tę wieś.
11 0

Zdjęcie – facebook.com/Taclbery< /p>
Prezes dowództwa operacyjnego „Południe” powiedział na antenie ogólnokrajowego teletonu, że nie doszło do strat na pozycjach Sił Obronnych Ukrainy w rejon wsi Rabotino w Zaporożu – podaje NBN.
Według niego, w ciągu ostatniego tygodnia „druga armia świata” nasiliła ataki w tej strefie frontu i kontynuowała bezskutecznie szturmować zaludniony obszar.
Szef centrum prasowego zauważył, że od kilku tygodni Rosjanie ogłaszają okupację Rabotino, w ostatnich dniach wojska Putina „zdobyły” wieś trzykrotnie. Jednak odpowiadające im komunikaty od wroga to dezinformacja.
Pletenchuk powiedział, że sytuacja w rejonie Rabotino jest w dalszym ciągu trudna – osada została przestrzelona, prawie nic z niej nie zostało. Sekretarz prasowy podkreślił, że wieś znajduje się pod kontrolą ogniową Sił Zbrojnych Ukrainy i nie ma tam rosyjskich okupantów.
Przypomnijmy, że dowódca Armii Obwodu Zaporoskiego Iwan Fiodorow wyjaśnił, dlaczego Rosjanie ogłosili święto sezon na czasowo okupowanych terytoriach regionu.































