Promotor Tysona Fury'ego, Frank Warren, powiedział, że rewanż z niekwestionowanym mistrzem świata wagi ciężkiej może nie dojść do skutku. Zauważył, że nie podjęto jeszcze żadnych ostatecznych decyzji, ale Fury przechodzi trudny okres.
URA-Inform donosi o tym, powołując się na Seconds Out.
Warren wyjaśnił, że Fury pracował ciężko przez całe dwa obozy przygotowawcze i był z dala od rodziny.
„To poważnie wyczerpało Brytyjczyka, więc walka może się nie odbyć. Nie chcę jednak mówić, że jest to rozwiązanie ostateczne. Klauzula rewanżowa jest wpisana w kontrakt i Fury może wykorzystać tę szansę. Ale bezpośrednio powiedziałem Tysonowi, że ma prawo odpocząć, jeśli chce. Fury jest bardzo bogatym człowiekiem; jest mało prawdopodobne, że będzie miał czas na wydanie wszystkiego, co już zarobił. Dlatego musi przemyśleć i zdecydować, czy w najbliższej przyszłości będzie mu potrzebna kolejna walka z Usykiem” – dodał. Warren powiedział.
Przypomnijmy, że porażka Fury'ego ma konkretny powód – Lennox Lewis wygłosił krótką konkluzję.































