W niedzielę 19 maja po południu rosyjska armia okupacyjna zaatakowała teren, na którym odpoczywała ludność cywilna lokalnej społeczności obwodu charkowskiego.
11 0

Zdjęcie – objectiv.tv
O tym, że najpierw zarejestrowano odgłosy serii ciosów, a następnie w obwodzie charkowskim doszło do serii eksplozji – w wyniku kolejnej zbrodni wojennej żołnierzy Putina zginęło wielu cywilów – pisze NBN, powołując się na informacje zamieszczone w oficjalnym komunikacie Kanał telegramowy szefa Charkowskiej OVA (obwodowej administracji wojskowej) Olega Sinegubowa.
Według wstępnych informacji otrzymanych w niedzielę o godzinie 12:17 co najmniej 8 osób zostało rannych w wyniku kilku trafień w społeczność Małodanilowska. Liczba rannych obejmuje ratownika medycznego (który udał się na miejsce zdarzenia), karetka również została praktycznie zniszczona.
Komendant Charkowskiej Komisariatu Policji dodał, że na razie wiadomo o 4 zabitych cywilów, w tym przypadku nadal istnieje zagrożenie ponownym ostrzałem.
Wcześniej pisaliśmy, że Sinegubow mówił o sytuacji na linii frontu w sobotę 17 maja .< /p>






























