Rankiem w tę niedzielę, 21 kwietnia, na terytorium tymczasowo okupowanego Sewastopola doszło do serii eksplozji, rzekomo w wyniku spadających szczątków zestrzelonego pocisku.
11 0

Zdjęcie – zrzut ekranu z TG wideo.
O tym, że od godz. 7:40 na Półwyspie Krymskim włączono sygnały „nalotu” w związku z ogłoszeniem wysokiego stopnia zagrożenia rakietowego, pisze „NBN”, odnosząc się do skarg opublikowane na kanale Telegramu tzw. „gubernatora” Sewastopola” przez Michaiła Razwożajewa.
Według rosyjskiego gauleitera, w niedzielę rano na jednym ze statków stojących po północnej stronie Zatoki Sewastopolskiej, rosyjski wydawało się, że obrona powietrzna jest w stanie „odepchnąć atak rakiety przeciwokrętowej”, ale materiał filmowy przedstawiający „mały ogień” po zrzuceniu części amunicji mówi coś zupełnie przeciwnego.
W ponadto lokalni naoczni świadkowie pisali o słupach gęstego dymu w północnej części Sewastopola, gdzie aktywnie pędziły wozy strażackie. Pojawiła się także informacja, że okupanci zostali zmuszeni do zablokowania Mostu Krymskiego.
Wcześniej nasz portal informacyjny pisał o tym, że w Internecie pojawiło się wideo przedstawiające „rozbicie” rosyjskiego myśliwca w Sewastopolu .






























