
Niebiesko-żółty do przodu zapewnił, że reprezentacja narodowa podchodzi do decydującego meczu możliwie odpowiedzialnie.
Napastnik reprezentacji Ukrainy Roman Jaremczuk wziął udział w wigilijnej konferencji prasowej finałowego meczu baraży eliminacji do Euro 2024z reprezentacją Islandii.
Odpowiedzi Jaremczuka na pytania dziennikarzy zamieszcza oficjalna strona UAF.
p>
– Czy masz jakieś rytuały przed meczem?
– Nie ma żadnych rytuałów. Trzeba się dobrze przygotowywać przez cały tydzień, być profesjonalistą. To jest mój rytuał.
– Aleksander Karawajew powiedział, że jutro nie ma miejsca na błędy. Czy łatwo jest dostroić się do tej myśli?
– Myślę, że powinniśmy rzadziej mówić w prasie, że to mecz naszego życia, że musi wygrać. Musimy mniej mówić, a więcej robić na boisku. Każdy rozumie znaczenie tej walki.
– Wcześniej w reprezentacji Ukrainy zwykle reprezentowani byli Dynamo i Szachtar, ale teraz powoływani są gracze z różnych klubów. Czy to plus czy minus dla zespołu?
– Oczywiście, to plus dla naszego kraju, bo reprezentujemy najlepsze mistrzostwa świata. Sztabowi trenerskiemu nie jest łatwo w ciągu kilku dni wciągnąć nas wszystkich w jeden schemat, abyśmy wszyscy myśleli tak samo na boisku. Oczywiście trenerom nie jest łatwo, ale poziom zawodników wzrósł. Powtarzam jednak, że musimy to pokazać na boisku, bo w ostatnim meczu nie pokazaliśmy naszego poziomu. Musimy to tutaj pokazać, bo zbierze się wielu naszych kibiców, będzie ważna walka.
– Kto jest liderem w szatni reprezentacji Ukrainy?
– Zmiana zachodzi teraz, pokolenia, przychodzą młodsi chłopcy. Oczywiście przy tak ważnych meczach bardzo brakuje nam Tarasa Stepanenki i Andrieja Jarmolenki oraz ich cech przywódczych w szatni. Ale teraz jest wiele osób, które osiągają wysokie wyniki i mogą udzielać rad.
– Niektórzy gracze mówili, że odbyliście szczerą rozmowę między zawodnikami…
– Tak, rozmawialiśmy o tym, że przeszliśmy przez takie doświadczenie po Szkocji. Byliśmy w euforii, bo byliśmy o krok od mundialu. A w meczu z Walią zawiedliśmy cały kraj, a potem płakaliśmy. Odbyła się rozmowa, aby taka sytuacja się nie powtórzyła. Wszyscy potraktowali to bardzo poważnie, zapomnieli o meczu z Bośnią i udali się do hotelu gotowi na kolejny mecz. Sytuacja w kraju nie pozwala nam teraz świętować. Musimy zadowolić naszych kibiców i chłopaków utrzymujących linię frontu.
Zobacz też:Ukraina – Islandia: zakłady bukmacherskie na decydujący mecz fazy play-off eliminacje do Euro 2024
Mecz pomiędzy Ukrainą a Islandią odbędzie się we wtorek, 26 marca na stadionie Tarczyński Arena Wrocław we Wrocławiu. Gwizdek startowy zabrzmi o godzinie 21:45 czasu kijowskiego.
Tekstowa transmisja online meczu Ukraina – Islandiadostępna jest na naszej stronie internetowej.






























